Wałbrzych – Palmiarnia

Spośród wielu atrakcji wracającego na listę ważnych turystycznie miast – Wałbrzych, niewątpliwie trzeba wymienić palmiarnię. Obok Zamku Książ czy z rewitalizowanych obszarów pokopalnianych to właśnie ta instytucja daje wiele niezapomnianych wrażeń, o które ciężko w innej części województwa. Warto odwiedzić miasto, nie tylko dla palmiarni, ale przyjeżdżając do Wałbrzycha i nie zobaczyć palmiarni byłoby już wielką stratą.

Wałbrzyska Palmiarnia jest najstarszym tego typu obiektem znajdującym się w Polsce. Jej powstanie datuje się na okres od roku 1911 do 1914. Założycielem, fundatorem i pierwszym właścicielem był Jan Henryk XV Hochberg, który w swoim władaniu miał zamek Książ oraz zamek w Pszczynie. Był to z jego strony prezent dla swojej ukochanej żony, która kochała kwiaty. Maria Teresa od Pleas, popularnie nazywana Daisy została w ten sposób obdarowana możliwością podziwiania tych pięknych roślin przez cały rok. Wybudowana w pobliżu Zamku Książ palmiarnia miała, obok zaspokojenia potrzeby kontaktu z kwiatami księżnej Daisy spełniać także inne funkcje. Była ona zimowym ogrodem oraz miejscem, w którym zmysły można było karmić także muzyką oraz uroczystymi wystawami czy rautami. Warto przy tym zaznaczyć, że już sama konstrukcja tego budynku jest bardzo impresywna. Sama kopuła pnie się bowiem na wysokość blisko 15 metrów, natomiast ściany zostały wyłożone lawą, która pochodzi z sycylijskiego wulkanu Etna.

Dla osób lubiących unikatową roślinność palmiarnia jest doskonałym miejscem na podziwianie tropikalnej flory. Można tu bowiem zobaczyć na własne oczy blisko 80 gatunków roślin pochodzących z całego świata. Całość tej wystawy obejmuje obszar blisko 1900 metrów kwadratowych. Największe wrażenie niewątpliwie robi na zwiedzających aleja palmowa. To właśnie w tym miejscu można podziwiać sprowadzone jeszcze przez pierwszego właściciela ponad 120 letnie palmy daktylowe, które pną się na wysokość oko 12 metrów. Na szczególna uwagę zasługuje jednak królowa plam czyli Kencja. Warto zajrzeć do specjalnie przygotowanego ogródka kaktusowego, gdzie można na własnej skórze przekonać jak kłuje Agawa Amerykańska. Chcąc odwiedzić palmiarnię oraz inne atrakcje Wałbrzycha warto już dzisiaj wpisać w wyszukiwarkę hasło „noclegi Wałbrzych online” i wybrać coś dla siebie. Odradzające się po latach miasto, ma bowiem do zaoferowania o wiele więcej niż pokazują przewodniki turystyczne.

Niedzica najważniejsze atrakcje miasteczka

Niedzica to przede wszystkim zamek, który został wybudowany w czasach średniowiecznych w stylu gotyckim i jako jeden z nielicznych został bardzo dobrze zachowany. Jego główny cel to obrona szlaku handlowego miedzy Polską a Węgrami. Turyści co roku chętnie odwiedzają to urokliwe miejsce, każdy jest zachwycony klimatem panującym na zamku. Warto sprawdzić już zawczasu obszerną bazę meteor, gdyż można tam trafić na korzystną promocję, rezerwując nocleg przed szczytem sezonu.

Zamek w Niedzicy wybudowany został na wapiennym wzniesieniu (556 m n. p.m.), około 80 metrów nad poziomem Dunajca, który teraz poprzez zaporę wodną stanowi sztuczny zalew. Prawdopodobnie powstał między rokiem 1320 a 1325 i nosił nazwę,,Dunajec’’. Historia grodu to szereg różnych właścicieli i mnóstwo legend, które wokół niego krążą, ale jedna z najważniejszych to ta mówiąca o znalezionym po II wojnie światowej zapisku stylem węzełkowym, który mówi o schowanym na zamku skarbie. Obecnie obiekt pełni funkcję muzealno-hotelową. Prócz tej funkcji czasami gości ekipy filmowe. Na terenie zamku odbywały się plany zdjęciowe takich produkcji jak: Zemsta, Wakacje z duchami, Janosik, Mazepa.

Kolejna ciekawa atrakcja, która czeka na zwiedzających to Kościół św. Bartłomieja z ok. 1320 r., w którym turysta obejrzeć może: polichromię z ok. 1410 r., tryptyk św. Bartłomieja (1452 r.), organy z (ok. 1660 r.) oraz obraz "Męczeństwo św. Bartłomieja" (1770 r.). Kościół ten ma swoistego ducha czasu i niebywałą aurę.

Następną rozrywką jest piętrowy spichlerz pochodzący z XVIII wieku usytuowany na grzbiecie Tabor, z jego szczytu widać jak rozciągają się duże bezleśne tereny, porastające łąkami, skąd podziwiać można też widoki na największe szczyty zarówno Pienin jak i odległych Tatr.

Dobrym planem dla turysty jest spacer po zaporze i zwiedzanie Elektrowni Wodnej w Niedzicy. Zapora została zbudowana w celu regulowania przepływu Dunajca i Wisły, co ma chronić ludność przez powodziami, dodatkowo by wykorzystać zalety szybko płynącej wody, która jest w stanie wyprodukować prąd dla okolicznych miejscowości. Jest to typ elektrowni popowo-szczytowej. Jako ciekawostkę można podać, że zapora zbudowana w celu spiętrzenia rzeki, aktualnie jest najwyższą zaporo ziemną z uszczelnieniem glinowym, jej wysokość to 56 metrów, a długość 404 metry. Spacerując po zaporze możemy się natknąć na stworzony w technice 3D obraz moc Żywiołów, który został stworzony przez Ryszarda Paprockiego oraz Zbigniewa Wojkowskiego.

Zwiedzać w Górach Sowich

Góry Sowie to wyjątkowe tereny, zlokalizowane w województwie dolnośląskim, na obszarze Sudetów Środkowych. Bogate walory przyrodnicze, długa historia, ciekawe tradycje, liczne legendy oraz tajemnice i sekrety- nic dziwnego, że wielu turystów chętnie przyjeżdża w tę okolicę. Szeroka baza noclegowa (propozycje wypoczynkowe ➤meteor) zapewnia doskonałe warunki. Niewątpliwie, Góry Sowie to bardzo atrakcyjna propozycja na wypoczynek, niezależnie od pory roku. Co warto zobaczyć odwiedzając Góry Sowie?

Twierdza Srebrnogórska powstała w XVIII wieku. Jest to jeden z największych tego typu kompleksów w Europie. Została ona wybudowana jako zabezpieczenie militarne po przejęciu Śląska przez Prusy. Powstało wtedy sześć fortów na wzniesieniach: Forteczna Góra oraz Ostróg. Twierdza posiadała aż 151 pomieszczeń, spośród nich między innymi: więzienie, browar, szpital, kaplicę oraz oczywiście zbrojownie, prochownię, a nawet warsztaty rzemieślnicze. Obiekt mógł pomieścić prawie 4 tysiące żołnierzy i był w dużym stopniu samowystarczalny. Jezioro Lubachowskie jest położone w dolinie przełomu Bystrzycy. Zbiornik jest jeziorem zaporowym. Powstał w XX wieku, po wybudowaniu zapory o wysokości 44 metrów. W okolicy jeziora znajdują się wsie takie jak: Michałkowa, Lubachów, Zagórze Śląskie. Zarówno zapora, jak i zbiornik wodny przyciągają wielu turystów. Nad brzegiem jeziora mieści się Zamek Grodno.

Muzeum Ziemi Sowiogórskiej przedstawia bogatą kulturę oraz historię okolicy Gór Sowich. Obiekt jest zlokalizowany w dawnym kościele ewangelickim pod wezwaniem Błogosławieństwa Pańskiego w Ludwikowicach Kłodzkich. Goście mogą zobaczyć stroje ludowe, fotografie, dawne narzędzia oraz przedmioty użytku domowego. Ekspozycje nawiązują między innymi do budowy Śląskiej Kolei Górskiej, niemieckich prac nad Wunderwaffe, przedstawiają dzieła sztuki współczesnej. Niewątpliwie warto odwiedzić to miejsce, aby jeszcze lepiej poczuć klimat i historię Gór Sowich. Rejon Gór Sowich zaskoczy nas niejednokrotnie. Z pewnością poznamy tutaj sporo legend, tajemnic oraz sekretów. Doliny górskie oraz kotliny kryją wiele skarbów. Góry Sowie oferują noclegi w różnym standardzie oraz cenach. Z pewnością znajdziemy coś na każdą kieszeń. Bez wątpienia spędzimy tutaj miłe chwile. Liczne atrakcje turystyczne oraz ciekawe miejsca nie pozwolą nam na nudę.

Plaża, słońce – wakacje w Dźwirzyno

Dźwirzyno to malownicza miejscowość leżąca w północno-zachodniej części Polski nad Morzem Bałtyckim. Należy do gminy Kołobrzeg. To niewielka wieś dobrze znana turystom i miłośnikom polskiego morza. Dogodna lokalizacja oraz niesamowite tereny naturalne to jeden z największych atutów, dlatego w sezonie wakacyjnym bywa tłoczno. Najczęściej miejscowość wybierana jest przez miłośnicy sportu. Wspaniała okolica, lasy oraz plaże a także specjalnie wytyczone trasy spacerowe, biegowe i rowerowe są idealnym miejscem dla zwolenników aktywnego wypoczynku.

Największym atutem Dźwirzyno są okoliczne lasy. Obszerne tereny, na których cieszyć się można wyjątkowo świeżym powietrzem oraz spacerować zielonymi ścieżkami, zapewniają wyjątkowy relaks. Dla miłośników biegania wyznaczone są specjalne trasy, dzięki którym nie łatwo jest się zgubić. Tuż przy plaży znajduje się specjalna ścieżka zdrowia. Prowadzi wzdłuż morza – laskiem sosnowy. Liczy około 1600 metrów, na jej trasie znajduje się 15 stanowisk do ćwiczeń. Miejscowość posiada Gminne Centrum Sportu i Rekreacji. Wyposażone w kilka sal treningowych – do różnych rodzajów gier zespołowych. Boiska, sale fitness i basen cieszą się wyjątkową popularnością ze względu na profesjonalny i bezpieczny sprzęt. Jest też boisko do mini golfa. Czynne jest przez cały rok, dlatego Dźwirzyno tętni życiem nie tylko w wakacje. Plusem miejscowości są czyste i zadbane plaże, w sezonie strzeżone przez profesjonalnych ratowników. Przestrzegając regulaminu można czuć się bezpiecznie. Niedaleko znajduje się także wybrzeże dla naturystów – między Grzybowem a Dźwirzynem. Od lądu kąpielisko oddzielają wydmy wraz z malowniczym zielonym laskiem.

Propozycja noclegowa (meteor-turystyka.pl) jest obszerna, jak na tak małą miejscowość. Składa się głównie z kwater prywatnych oraz z pensjonatów. Gospodarze słyną z wyjątkowej gościnności dlatego nie narzekają na brak chętnych do zakwaterowania. Noclegi cieszą się dużą popularnością, dlatego w sezonie pamiętać trzeba o wcześniejszej rezerwacji.

Leśne kompleksy w Borach Tucholskich

Większości wypoczynek kojarzy się z trzema opcjami: morzem, górami i mazurami. Zapominają oni jednak o jeszcze jednym punkcie na mapie Polski, który jest niezwykle atrakcyjny. Chodzi tu o Bory Tucholskie, które są jednym z największych kompleksów leśnych na terenie kraju. Odwiedzający to miejsce po raz pierwszy z pewnością będą chcieli do niego wracać regularnie, a to za sprawą bogactwa przyrody, możliwości spędzenia aktywnie i leniwie wolnego czasu, czy bazy gastronomicznej.

Pozytywnie na ten teren wpływa również baza noclegowa, która stale powiększa swoją ofertę, chcąc sprostać wszystkim oczekiwaniom. Dostępne dla odwiedzających są hotele, pensjonaty, ośrodki wypoczynkowe, domki letniskowe, pola namiotowe i kempingowe, a także pokoje gościnne. Rezerwacji w tych miejscach można dokonywać telefonicznie lub przez Internet. Przez nią jednak warto najpierw zapoznać się z opiniami innych użytkowników na przykład na forach, czy blogach. Dotrzeć do nich można po wpisaniu w wyszukiwarkę takich słów jak "noclegi Bory Tucholskie". Po wybraniu miejsca noclegowego (za pomocą strony Meteor) można rozpocząć planowanie podróży. Do tego celu również przydatny będzie dostęp do Internetu, ponieważ wiele ważnych informacji można znaleźć na oficjalnym portalu tego regionu.

Między innymi zamieszczono tam rozpiskę szlaków pieszych, ścieżek rowerowych, a także tras dydaktycznych. Te ostatnie z pewnością spodobają się najmłodszym uczestnikom zwiedzania, ponieważ będą mogli dowiedzieć się więcej o otaczającej ich przyrody. Na wyprawę nie trzeba zabierać własnego sprzętu, w okolicy działa bowiem kilka wypożyczalni rowerów, a także sprzętu wodnego. Na jeziorach, takich jak Wdzydze, Charzykowskie, czy w Zalewie Koronowskim można z niego korzystać. Do dyspozycji są również plaże i obiekty rekreacyjne. Należy do nich ten znajdujący się w Fojutowie. Duży kompleks wypoczynkowy, z basenami, a w okolicy punkty gastronomiczne, wieża widokowa oraz słynny akwedukt pochodzący z pierwszej połowy XIX wieku.

W Borach Tucholskich nie można się nudzić, a można solidnie wypocząć. Wystarczy tylko odpowiednio zaplanować sobie czas, czy to na aktywnie, czy też leniwie. Dla tych pierwszych są spływy kajakowe, sporty wodne, rowery, a dla drugiej grupy, baseny, plaże, spacery. Najlepiej jednak jest obie te opcje połączyć dodając do tego odpowiedni obiekt noclegowy. To rejon, do którego chce się wracać, chociażby ze względu na grzybobranie.

Co warto zobaczyć w Rzeszowie?

Rzeszów to miasto, które przyciąga rzesze turystów. Nie bez powodu. Miejscowość ta jest niezwykle piękna i malownicza. Znajdziemy w niej liczne historyczne obiekty, które pozwolą się nam cofnąć w czasie. Oczywiście, jak na tak interesujące miejsce przystało, znajduje się tu również bardzo rozbudowana i różnorodna baza noclegowa. Z łatwością zarezerwujemy wygodne i niedrogie noclegi.

Rzeszów jest stolicą województwa podkarpackiego i być może przez to jest jedną z jego najbardziej reprezentacyjnych miejscowości. Najbardziej znany jest tutejszy zamek, który pochodzi z czasów Ligęzy i Lubomirskich. Ostatni z Lubomirskich sprzedał budowlę władzom austriackim pod koniec XVIII wieku. Była ona w tak fatalnym stanie, że zadecydowano o jej wyburzeniu i rekonstrukcji. Dokonano jej na początku XX wieku, opierając się na barokowych planach. Bryłę zamku osadzono na oryginalnych, XVII-wiecznych fortyfikacjach. W otoczeniu zamku znajduje się także Pałac Lubomirskich.

Kolejny ciekawy zabytek Rzeszowa, to między innymi Synagoga Staromiejska. Niestety, nie przetrwała ona II wojny światowej – została zniszczona i spalona przez hitlerowców. Odbudowano ją zaś w latach 60. XX wieku. Dziś mieści się w niej Archiwum Państwowe. Na zbiegu ulic 3 Maja i Zamkowej zaś znajduje się bardzo eklektyczny budynek Banku PKO BP S. A., w którym mieściła się kiedyś Komunalna Kasa Oszczędności. Jest on typową dla Młodej Polski mieszaniną różnych stylów architektonicznych. Sama ulica 3 Maja jest reprezentacyjnym historycznym deptakiem, a także pierwszą utwardzoną ulicą miasta („brukowano” ją jeszcze belami drewnianymi). Wzdłuż niej znajdziemy wiele interesujących budowli. Najstarszy jest kompleks budynków popijarskich, w skład którego wchodzą kościół świętego Krzyża oraz dawne kolegium pijarów, czyli najstarsza szkoła średnia w Polsce. Centrum miasta zostało odrestaurowane i wielu historycznym obiektom przywrócono ich pierwotny charakter, zatracony przez socjalistyczne przebudowy. Zmodernizowano również tutejszy rynek, który stanowi główny plac miasta. Przy rynku znajdziemy piękny, neorenesansowy ratusz, w którym widać inspiracje krakowskimi Sukiennicami. Rzeszów może się tez pochwalić niezwykle ciekawą trasą turystyczną, która biegnie… pod ziemią. Składa się ona z zespołu dawnych miejskich piwnic znajdujących się pod rynkiem.

Miejsca, które trzeba zobaczyć w Sudetach

Piękne krajobrazy, tajemnicze miasteczka, góry, doliny oraz cenne zabytki i uzdrowiska – Sudety są niezwykle atrakcyjnym regionem pod względem turystycznym. Czeka tutaj na nas wiele atrakcji. Zapierające dech w piersiach widoki zachęcają do wyruszenia w teren i zdobywania szczytów gór. Zajęcie znajdą tutaj nie tylko miłośnicy długich wędrówek po grzbietach gór. Pośród pięknej przyrody znajdziemy wiele cennych i zabytkowych miejsc. Klimatyczne kościółki, mroczne warownie, poniemieckie bunkry i sztolnie – z pewnością poznamy wiele fascynujących historii. Niewątpliwie warto odwiedzić kilka zjawiskowych zakątków Sudetów. Turystyka w rejonie Sudetów rozwija się prężnie. Baza noclegowa z pewnością spełni nasze oczekiwania. Znajdziemy tutaj wiele ciekawych propozycji, na każdą kieszeń [sprawdź na: meteor-turystyka.pl]. Bez problemu wybierzemy dogodną ofertę. W internecie pod hasłem: "noclegi Sudety" ukazuje się cała lista propozycji o różnym standardzie. Niewątpliwie każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

Śnieżka to najwyższy szczyt Karkonoszy oraz całych Sudetów. Stanowi także najwyższy szczyt Czech, osiągając wysokość 1602 m n.p.m. Wejście na Śnieżkę z pewnością wymaga sporo trudu, jednak piękne widoki rekompensują wszelkie niedogodności. Na szczycie znajdziemy kaplicę św. Wawrzyńca, stare obserwatorium meteorologiczne, budynek schroniska oraz Obserwatorium Wysokogórskie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Wierzchołek góry jest niezalesiony, pokryty gołoborzem. Na sam szczyt zaprowadzi nas kamienna droga. Wycieczka na Śnieżkę jest bardzo popularną atrakcją turystyczną. Liczni wędrowcy często odwiedzają to miejsce.

Błędne Skały [sprawdź na: wikipedia.org] to niezwykłe, malownicze miejsce, zlokalizowane w Sudetach Środkowych, w Górach Stołowych. Formacje skalne o wysokości 853 m n.p.m. tworzą niesamowity labirynt. Pośród skalnych korytarzy przebiega trasa turystyczna. Wycieczka z pewnością obudzi sporo emocji oraz dostarczy masę niecodziennych doznań. Kurza Stopka, Tunel, Kuchnia, Stołowy Głaz – niektóre ze skał posiadają własne nazwy.

Plaża, słońce i szum morza – Bałtyk w pełnej krasie

Morze Bałtyckie, nazwane w II wieku n. e. przez greckiego astronoma, geografa i matematyka Klaudiusza Ptolemeusza Oceanem Sarmackim, od wielu lat cieszy się niesłabnącą popularnością wśród osób, które świadomie decydują się na wakacje w Polsce. Nie jest to akwen o wybarwieniu szmaragdowozielonym, ale jego kolorystyka na stałe wpisała się w serca wszystkich tych, którzy kochają Bałtyk. Lubi on zaskakiwać ludzi zmiennością swoich nastrojów, a szum jego fal mocno ich hipnotyzuje.

Morze Bałtyckie nie jest nudne, nawet jeśli ocena ta rozpoczyna się i kończy na jego obserwacjach. Już w XVIII wieku pierwsi kuracjusze zaznawali zbawiennego wpływu specyficznego nadmorskiego mikroklimatu na ich stan zdrowia. Europa była wtedy atakowana przez rozmaite schorzenia, zwłaszcza układu oddechowego, na które ówczesna medycyna konwencjonalna nie miała żadnego sposobu. Z czasem walory lecznicze zostały docenione, zaczęto tworzyć instytuty, które odpowiadają dzisiejszym uzdrowiskom. Przełom XIX i XX wieku to rozkwit turystyki – ludzie z dużych miast zaczęli licznie przybywać nad Morze Bałtyckie w celach wypoczynkowych. W tym okresie powstawały pierwsze hotele i pensjonaty – wiele z nich przetrwało do czasów współczesnych.

Wybuch II wojny światowej zahamował dynamiczny rozwój turystycznego El Dorado. Trzeba pamiętać, że zdecydowana większość przedwojennych inwestycji to dzieło Niemców. Po II wojnie światowej nastała epoka PRL-u, która pokalała wybrzeże swymi pomysłami architektonicznymi, na szczęście wiele miejscowości odtworzyło swój przedwojenny klimat i uracza przyjezdnych zabytkami dawnej architektury.

Jak zdecydować się na konkretną miejscowość? Polskie wybrzeże to same nadbałtyckie perły o charakterze wczasowo-wypoczynkowym, letniskowym czy uzdrowiskowym. Dobór miejscowości powinien być uzależniony od osobistych preferencji co do sposobu spędzania wolnego czasu. Osoby aktywne będą potrzebować takich miejsc, gdzie będą mogły upłynnić swą energię – można rekomendować miejscowości takie jak Krynica Morska, Mielno (informacje), Międzyzdroje, Międzywodzie, Świnoujście. Amatorów kameralnych wsi z pewnością zachwyci Ostrowo, Sztutowo, Grzybowo czy położone na krańcu nadbałtyckiego świata Piaski. Baza noclegowa ma wiele do zaoferowania. Wakacje nad Morzem Bałtyckim (baza noclegowa online) to także rozmaite opcje cenowe, dogodne na każdą kieszeń.

Trzęsacz – miejsce udanych wakacji

Jak znaleźć miejsce noclegowe w czasie trwającego sezonu wakacyjnego i nie zapłacić za nie niewyobrażalnej sumy? Recepta jest zainteresowanie się mniejszymi miejscowościami turystycznymi, które wcale swoja świetnością nie muszą odbiegać od tych najbardziej znanych kurortów. Jednym z takich miejsc jest Trzęsacz. Noclegi są wyjątkowo dobrze przystosowane do przyjęcia gości w nawet najbardziej obleganych terminach. Dzięki dobremu położeniu oraz atrakcyjnych walorach naturalnych w niczym nie jest gorszy od najpopularniejszych miejscowości. Baza wypoczynkowa {rozkład noclegów: meteor} daje bogaty wachlarz możliwości, a uprzejmi gospodarze dbają o najdrobniejsze szczegóły wypoczynku. Komfort i bezpieczeństwo są domena tutejszych kwater, hoteli oraz pensjonatów.

Oprócz dobrych możliwości zakwaterowania Trzęsacz oferuje liczne atrakcje turystyczne, a przede wszystkim szerokie i strzeżone w sezonie plaże. Przestrzegając regulaminów można czuć się tu wyjątkowo bezpiecznie pod okiem doświadczonych ratowników. Plaże nie są zatłoczone, dlatego każdy znajdzie kawałek żółtego, ciepłego piasku dla siebie i swoich najbliższych, mając przy tym komfort i prywatność. Istotnym walorem jaki przyciąga tutaj co roku turystów są niezwykle miejsca i zabytki historyczne. To dobre miejsce dla pasjonatów historii oraz rodzin z dziećmi i młodzieżą, dla której znajdujące się tutaj pałace, kościoły i pomniki będą o wiele ciekawsza lekcja historii niż te z podręczników szkolnych.

Jeśli marzysz by podczas urlopu poczuć się wyjątkowo być może zainteresuje Cię nocleg w pałacu z XVII wieku. To jeden z najstarszych w Trzęsaczu. Na przestrzeni wieków był przebudowywany, a jego architektura ulegała zmianie dzięki czemu jest wyjątkowo atrakcyjnym miejscem. Dziś jego część zajmuje hotel w którym można zarezerwować noc oraz ośrodek wypoczynkowo rekreacyjny. Wyjątkowy klimat pałacu sprawi ze wakacje będą wyjątkowo ekskluzywne. Trzęsacz zaprasza także do odwiedzenia Multimedialnego Muzeum na Klifie {rozkład informacji: wikipedia}. To świetnie przygotowane ekspozycje i prezentacje na temat historii całego miasta oraz zabytkowych murów kościoła znajdującego się na klifie. To idealny przykład jak w ciekawy i nowoczesny sposób można zachęcić  młodszych i starszych do poznania wyjątkowej historii miejsc istotnych dla dziejów tej miejscowości.

Popielno – nieznane miejsca Mazur

Wszyscy od czasów szkolnych wiedzą, że jezioro Śniardwy (zobacz na witrynie wikipedia) jest największym jeziorem w Polsce o powierzchni 113 kilometrów kwadratowych. Żeglarze nazywają je mazurskim morzem, bo przy wietrznej pogodzie mogą robić się na nim fale jak na morzu. Jednak mało kto wie, co jeszcze kryje się na brzegach tego zbiornika.

Popielno to mała wioska na zachodnim brzegu jeziora Śniardwy. Leży na Półwyspie Popielniańskim, więc niedaleko stąd do innych jezior: Mikołajskiego, Warnołty i Bełdan. Takie położenie skusiło Polską Akademię Nauk do utworzenia Stacji Badawczej Rolnictwa Ekologicznego i Hodowli Zachowawczej Zwierząt. W uproszczeniu hoduje się tutaj koniki polskie, będące potomkami wymarłych koni leśnych, czyli tarpanów. Stado liczy około stu sztuk, jest podzielone na cztery tabuny, a do każdego przypisany jest ogier, kilka klaczy oraz ich źrebaki. Oprócz koni zobaczyć można także bobra, jelenia i krowy. Nie są to jednak zwyczajne krasule. Bydło jest ras polskiej czerwonej i nizinnej czarno-białej, dają one mało mleka, ale za to bardzo zdrowego i tłustego. Prowadzone są także badania nad pszczołami.

Przy gorszej pogodzie można w Popielnie zwiedzić muzeum umiejscowione w XVIII-wiecznym spichlerzu. Przedstawia ono historię stacji, kolekcję poroży jeleni oraz dawniej używane powozy, bryczki i sanie. Warto też odwiedzić oryginalne chałupy mazurskie z początku XX wieku z niebieskimi zdobieniami frontów, kuźnię oraz stary cmentarz niemiecki z XVIII i XIX wieku.

Wraz z napływem turystów w Popielnie powstała baza noclegowa i gastronomiczna. Jest ona skromna, jak na warunki mazurskie, ale wieś oferuje ciszę i spokój z dala od głównych i tłumnie odwiedzanych szlaków i miejscowości. A i przytulny nocleg dla każdego wędrowcy się znajdzie (do znalezienia na witrynie meteor). Port jachtowy posiada murowaną keję, plażę z kąpieliskiem i pole namiotowe. Nawet będąc żeglarzem warto pokusić się tutaj o nocleg, bowiem Mazury posiadają wiele dużych portów (Mikołajki, Giżycko), ale dopiero w tych małych (Popielno, Kamień) czuć więź z przyrodą i dawną nieskazitelność natury.

Popielno nie jest główną atrakcją Mazur, nie jest nawet najbardziej znane, a wielu o nim nie słyszało. Nie jest to też miejscowość na dwutygodniowe wakacje. Jednak warto zatrzymać się tutaj na kilka dni, poczuć klimat żeglarstwa i pośpiewać szanty przy ognisku, poobserwować potomków dawnych tarpanów na względnej wolności, wziąć lekcje jazdy konnej. A przede wszystkim odpocząć od cywilizacji i pogoni dnia codziennego.