Leśne kompleksy w Borach Tucholskich

Większości wypoczynek kojarzy się z trzema opcjami: morzem, górami i mazurami. Zapominają oni jednak o jeszcze jednym punkcie na mapie Polski, który jest niezwykle atrakcyjny. Chodzi tu o Bory Tucholskie, które są jednym z największych kompleksów leśnych na terenie kraju. Odwiedzający to miejsce po raz pierwszy z pewnością będą chcieli do niego wracać regularnie, a to za sprawą bogactwa przyrody, możliwości spędzenia aktywnie i leniwie wolnego czasu, czy bazy gastronomicznej.

Pozytywnie na ten teren wpływa również baza noclegowa, która stale powiększa swoją ofertę, chcąc sprostać wszystkim oczekiwaniom. Dostępne dla odwiedzających są hotele, pensjonaty, ośrodki wypoczynkowe, domki letniskowe, pola namiotowe i kempingowe, a także pokoje gościnne. Rezerwacji w tych miejscach można dokonywać telefonicznie lub przez Internet. Przez nią jednak warto najpierw zapoznać się z opiniami innych użytkowników na przykład na forach, czy blogach. Dotrzeć do nich można po wpisaniu w wyszukiwarkę takich słów jak "noclegi Bory Tucholskie". Po wybraniu miejsca noclegowego (za pomocą strony Meteor) można rozpocząć planowanie podróży. Do tego celu również przydatny będzie dostęp do Internetu, ponieważ wiele ważnych informacji można znaleźć na oficjalnym portalu tego regionu.

Między innymi zamieszczono tam rozpiskę szlaków pieszych, ścieżek rowerowych, a także tras dydaktycznych. Te ostatnie z pewnością spodobają się najmłodszym uczestnikom zwiedzania, ponieważ będą mogli dowiedzieć się więcej o otaczającej ich przyrody. Na wyprawę nie trzeba zabierać własnego sprzętu, w okolicy działa bowiem kilka wypożyczalni rowerów, a także sprzętu wodnego. Na jeziorach, takich jak Wdzydze, Charzykowskie, czy w Zalewie Koronowskim można z niego korzystać. Do dyspozycji są również plaże i obiekty rekreacyjne. Należy do nich ten znajdujący się w Fojutowie. Duży kompleks wypoczynkowy, z basenami, a w okolicy punkty gastronomiczne, wieża widokowa oraz słynny akwedukt pochodzący z pierwszej połowy XIX wieku.

W Borach Tucholskich nie można się nudzić, a można solidnie wypocząć. Wystarczy tylko odpowiednio zaplanować sobie czas, czy to na aktywnie, czy też leniwie. Dla tych pierwszych są spływy kajakowe, sporty wodne, rowery, a dla drugiej grupy, baseny, plaże, spacery. Najlepiej jednak jest obie te opcje połączyć dodając do tego odpowiedni obiekt noclegowy. To rejon, do którego chce się wracać, chociażby ze względu na grzybobranie.

Co warto zobaczyć w Rzeszowie?

Rzeszów to miasto, które przyciąga rzesze turystów. Nie bez powodu. Miejscowość ta jest niezwykle piękna i malownicza. Znajdziemy w niej liczne historyczne obiekty, które pozwolą się nam cofnąć w czasie. Oczywiście, jak na tak interesujące miejsce przystało, znajduje się tu również bardzo rozbudowana i różnorodna baza noclegowa. Z łatwością zarezerwujemy wygodne i niedrogie noclegi.

Rzeszów jest stolicą województwa podkarpackiego i być może przez to jest jedną z jego najbardziej reprezentacyjnych miejscowości. Najbardziej znany jest tutejszy zamek, który pochodzi z czasów Ligęzy i Lubomirskich. Ostatni z Lubomirskich sprzedał budowlę władzom austriackim pod koniec XVIII wieku. Była ona w tak fatalnym stanie, że zadecydowano o jej wyburzeniu i rekonstrukcji. Dokonano jej na początku XX wieku, opierając się na barokowych planach. Bryłę zamku osadzono na oryginalnych, XVII-wiecznych fortyfikacjach. W otoczeniu zamku znajduje się także Pałac Lubomirskich.

Kolejny ciekawy zabytek Rzeszowa, to między innymi Synagoga Staromiejska. Niestety, nie przetrwała ona II wojny światowej – została zniszczona i spalona przez hitlerowców. Odbudowano ją zaś w latach 60. XX wieku. Dziś mieści się w niej Archiwum Państwowe. Na zbiegu ulic 3 Maja i Zamkowej zaś znajduje się bardzo eklektyczny budynek Banku PKO BP S. A., w którym mieściła się kiedyś Komunalna Kasa Oszczędności. Jest on typową dla Młodej Polski mieszaniną różnych stylów architektonicznych. Sama ulica 3 Maja jest reprezentacyjnym historycznym deptakiem, a także pierwszą utwardzoną ulicą miasta („brukowano” ją jeszcze belami drewnianymi). Wzdłuż niej znajdziemy wiele interesujących budowli. Najstarszy jest kompleks budynków popijarskich, w skład którego wchodzą kościół świętego Krzyża oraz dawne kolegium pijarów, czyli najstarsza szkoła średnia w Polsce. Centrum miasta zostało odrestaurowane i wielu historycznym obiektom przywrócono ich pierwotny charakter, zatracony przez socjalistyczne przebudowy. Zmodernizowano również tutejszy rynek, który stanowi główny plac miasta. Przy rynku znajdziemy piękny, neorenesansowy ratusz, w którym widać inspiracje krakowskimi Sukiennicami. Rzeszów może się tez pochwalić niezwykle ciekawą trasą turystyczną, która biegnie… pod ziemią. Składa się ona z zespołu dawnych miejskich piwnic znajdujących się pod rynkiem.

Miejsca, które trzeba zobaczyć w Sudetach

Piękne krajobrazy, tajemnicze miasteczka, góry, doliny oraz cenne zabytki i uzdrowiska – Sudety są niezwykle atrakcyjnym regionem pod względem turystycznym. Czeka tutaj na nas wiele atrakcji. Zapierające dech w piersiach widoki zachęcają do wyruszenia w teren i zdobywania szczytów gór. Zajęcie znajdą tutaj nie tylko miłośnicy długich wędrówek po grzbietach gór. Pośród pięknej przyrody znajdziemy wiele cennych i zabytkowych miejsc. Klimatyczne kościółki, mroczne warownie, poniemieckie bunkry i sztolnie – z pewnością poznamy wiele fascynujących historii. Niewątpliwie warto odwiedzić kilka zjawiskowych zakątków Sudetów. Turystyka w rejonie Sudetów rozwija się prężnie. Baza noclegowa z pewnością spełni nasze oczekiwania. Znajdziemy tutaj wiele ciekawych propozycji, na każdą kieszeń [sprawdź na: meteor-turystyka.pl]. Bez problemu wybierzemy dogodną ofertę. W internecie pod hasłem: "noclegi Sudety" ukazuje się cała lista propozycji o różnym standardzie. Niewątpliwie każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

Śnieżka to najwyższy szczyt Karkonoszy oraz całych Sudetów. Stanowi także najwyższy szczyt Czech, osiągając wysokość 1602 m n.p.m. Wejście na Śnieżkę z pewnością wymaga sporo trudu, jednak piękne widoki rekompensują wszelkie niedogodności. Na szczycie znajdziemy kaplicę św. Wawrzyńca, stare obserwatorium meteorologiczne, budynek schroniska oraz Obserwatorium Wysokogórskie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Wierzchołek góry jest niezalesiony, pokryty gołoborzem. Na sam szczyt zaprowadzi nas kamienna droga. Wycieczka na Śnieżkę jest bardzo popularną atrakcją turystyczną. Liczni wędrowcy często odwiedzają to miejsce.

Błędne Skały [sprawdź na: wikipedia.org] to niezwykłe, malownicze miejsce, zlokalizowane w Sudetach Środkowych, w Górach Stołowych. Formacje skalne o wysokości 853 m n.p.m. tworzą niesamowity labirynt. Pośród skalnych korytarzy przebiega trasa turystyczna. Wycieczka z pewnością obudzi sporo emocji oraz dostarczy masę niecodziennych doznań. Kurza Stopka, Tunel, Kuchnia, Stołowy Głaz – niektóre ze skał posiadają własne nazwy.

Plaża, słońce i szum morza – Bałtyk w pełnej krasie

Morze Bałtyckie, nazwane w II wieku n. e. przez greckiego astronoma, geografa i matematyka Klaudiusza Ptolemeusza Oceanem Sarmackim, od wielu lat cieszy się niesłabnącą popularnością wśród osób, które świadomie decydują się na wakacje w Polsce. Nie jest to akwen o wybarwieniu szmaragdowozielonym, ale jego kolorystyka na stałe wpisała się w serca wszystkich tych, którzy kochają Bałtyk. Lubi on zaskakiwać ludzi zmiennością swoich nastrojów, a szum jego fal mocno ich hipnotyzuje.

Morze Bałtyckie nie jest nudne, nawet jeśli ocena ta rozpoczyna się i kończy na jego obserwacjach. Już w XVIII wieku pierwsi kuracjusze zaznawali zbawiennego wpływu specyficznego nadmorskiego mikroklimatu na ich stan zdrowia. Europa była wtedy atakowana przez rozmaite schorzenia, zwłaszcza układu oddechowego, na które ówczesna medycyna konwencjonalna nie miała żadnego sposobu. Z czasem walory lecznicze zostały docenione, zaczęto tworzyć instytuty, które odpowiadają dzisiejszym uzdrowiskom. Przełom XIX i XX wieku to rozkwit turystyki – ludzie z dużych miast zaczęli licznie przybywać nad Morze Bałtyckie w celach wypoczynkowych. W tym okresie powstawały pierwsze hotele i pensjonaty – wiele z nich przetrwało do czasów współczesnych.

Wybuch II wojny światowej zahamował dynamiczny rozwój turystycznego El Dorado. Trzeba pamiętać, że zdecydowana większość przedwojennych inwestycji to dzieło Niemców. Po II wojnie światowej nastała epoka PRL-u, która pokalała wybrzeże swymi pomysłami architektonicznymi, na szczęście wiele miejscowości odtworzyło swój przedwojenny klimat i uracza przyjezdnych zabytkami dawnej architektury.

Jak zdecydować się na konkretną miejscowość? Polskie wybrzeże to same nadbałtyckie perły o charakterze wczasowo-wypoczynkowym, letniskowym czy uzdrowiskowym. Dobór miejscowości powinien być uzależniony od osobistych preferencji co do sposobu spędzania wolnego czasu. Osoby aktywne będą potrzebować takich miejsc, gdzie będą mogły upłynnić swą energię – można rekomendować miejscowości takie jak Krynica Morska, Mielno (informacje), Międzyzdroje, Międzywodzie, Świnoujście. Amatorów kameralnych wsi z pewnością zachwyci Ostrowo, Sztutowo, Grzybowo czy położone na krańcu nadbałtyckiego świata Piaski. Baza noclegowa ma wiele do zaoferowania. Wakacje nad Morzem Bałtyckim (baza noclegowa online) to także rozmaite opcje cenowe, dogodne na każdą kieszeń.

Trzęsacz – miejsce udanych wakacji

Jak znaleźć miejsce noclegowe w czasie trwającego sezonu wakacyjnego i nie zapłacić za nie niewyobrażalnej sumy? Recepta jest zainteresowanie się mniejszymi miejscowościami turystycznymi, które wcale swoja świetnością nie muszą odbiegać od tych najbardziej znanych kurortów. Jednym z takich miejsc jest Trzęsacz. Noclegi są wyjątkowo dobrze przystosowane do przyjęcia gości w nawet najbardziej obleganych terminach. Dzięki dobremu położeniu oraz atrakcyjnych walorach naturalnych w niczym nie jest gorszy od najpopularniejszych miejscowości. Baza wypoczynkowa {rozkład noclegów: meteor} daje bogaty wachlarz możliwości, a uprzejmi gospodarze dbają o najdrobniejsze szczegóły wypoczynku. Komfort i bezpieczeństwo są domena tutejszych kwater, hoteli oraz pensjonatów.

Oprócz dobrych możliwości zakwaterowania Trzęsacz oferuje liczne atrakcje turystyczne, a przede wszystkim szerokie i strzeżone w sezonie plaże. Przestrzegając regulaminów można czuć się tu wyjątkowo bezpiecznie pod okiem doświadczonych ratowników. Plaże nie są zatłoczone, dlatego każdy znajdzie kawałek żółtego, ciepłego piasku dla siebie i swoich najbliższych, mając przy tym komfort i prywatność. Istotnym walorem jaki przyciąga tutaj co roku turystów są niezwykle miejsca i zabytki historyczne. To dobre miejsce dla pasjonatów historii oraz rodzin z dziećmi i młodzieżą, dla której znajdujące się tutaj pałace, kościoły i pomniki będą o wiele ciekawsza lekcja historii niż te z podręczników szkolnych.

Jeśli marzysz by podczas urlopu poczuć się wyjątkowo być może zainteresuje Cię nocleg w pałacu z XVII wieku. To jeden z najstarszych w Trzęsaczu. Na przestrzeni wieków był przebudowywany, a jego architektura ulegała zmianie dzięki czemu jest wyjątkowo atrakcyjnym miejscem. Dziś jego część zajmuje hotel w którym można zarezerwować noc oraz ośrodek wypoczynkowo rekreacyjny. Wyjątkowy klimat pałacu sprawi ze wakacje będą wyjątkowo ekskluzywne. Trzęsacz zaprasza także do odwiedzenia Multimedialnego Muzeum na Klifie {rozkład informacji: wikipedia}. To świetnie przygotowane ekspozycje i prezentacje na temat historii całego miasta oraz zabytkowych murów kościoła znajdującego się na klifie. To idealny przykład jak w ciekawy i nowoczesny sposób można zachęcić  młodszych i starszych do poznania wyjątkowej historii miejsc istotnych dla dziejów tej miejscowości.

Popielno – nieznane miejsca Mazur

Wszyscy od czasów szkolnych wiedzą, że jezioro Śniardwy (zobacz na witrynie wikipedia) jest największym jeziorem w Polsce o powierzchni 113 kilometrów kwadratowych. Żeglarze nazywają je mazurskim morzem, bo przy wietrznej pogodzie mogą robić się na nim fale jak na morzu. Jednak mało kto wie, co jeszcze kryje się na brzegach tego zbiornika.

Popielno to mała wioska na zachodnim brzegu jeziora Śniardwy. Leży na Półwyspie Popielniańskim, więc niedaleko stąd do innych jezior: Mikołajskiego, Warnołty i Bełdan. Takie położenie skusiło Polską Akademię Nauk do utworzenia Stacji Badawczej Rolnictwa Ekologicznego i Hodowli Zachowawczej Zwierząt. W uproszczeniu hoduje się tutaj koniki polskie, będące potomkami wymarłych koni leśnych, czyli tarpanów. Stado liczy około stu sztuk, jest podzielone na cztery tabuny, a do każdego przypisany jest ogier, kilka klaczy oraz ich źrebaki. Oprócz koni zobaczyć można także bobra, jelenia i krowy. Nie są to jednak zwyczajne krasule. Bydło jest ras polskiej czerwonej i nizinnej czarno-białej, dają one mało mleka, ale za to bardzo zdrowego i tłustego. Prowadzone są także badania nad pszczołami.

Przy gorszej pogodzie można w Popielnie zwiedzić muzeum umiejscowione w XVIII-wiecznym spichlerzu. Przedstawia ono historię stacji, kolekcję poroży jeleni oraz dawniej używane powozy, bryczki i sanie. Warto też odwiedzić oryginalne chałupy mazurskie z początku XX wieku z niebieskimi zdobieniami frontów, kuźnię oraz stary cmentarz niemiecki z XVIII i XIX wieku.

Wraz z napływem turystów w Popielnie powstała baza noclegowa i gastronomiczna. Jest ona skromna, jak na warunki mazurskie, ale wieś oferuje ciszę i spokój z dala od głównych i tłumnie odwiedzanych szlaków i miejscowości. A i przytulny nocleg dla każdego wędrowcy się znajdzie (do znalezienia na witrynie meteor). Port jachtowy posiada murowaną keję, plażę z kąpieliskiem i pole namiotowe. Nawet będąc żeglarzem warto pokusić się tutaj o nocleg, bowiem Mazury posiadają wiele dużych portów (Mikołajki, Giżycko), ale dopiero w tych małych (Popielno, Kamień) czuć więź z przyrodą i dawną nieskazitelność natury.

Popielno nie jest główną atrakcją Mazur, nie jest nawet najbardziej znane, a wielu o nim nie słyszało. Nie jest to też miejscowość na dwutygodniowe wakacje. Jednak warto zatrzymać się tutaj na kilka dni, poczuć klimat żeglarstwa i pośpiewać szanty przy ognisku, poobserwować potomków dawnych tarpanów na względnej wolności, wziąć lekcje jazdy konnej. A przede wszystkim odpocząć od cywilizacji i pogoni dnia codziennego.