|
dr n. med. Agnieszka A. Pawlik Nałóg palenia papierosów jest przyczyną 2,5 miliona zgonów rocznie na całym świecie. Obliczono, że ludzkie życie skraca się o 14 minut z każdym wypalonym papierosem - stąd czterdziestolatek, wypalający dwie paczki papierosów dziennie skraca swoje życie o osiem lat.
Palenie papierosów to przyczyna przedwczesnej śmierci, chorób, kalectwa. Palacz zwiększa dziesięciokrotnie ryzyko śmierci z powodu chorób wieńcowych w porównaniu z niepalącym. Jeśli dodatkowo cierpi na cukrzycę lub nadciśnienie, ryzyko jest jeszcze większe. Nałóg palenia papierosów jest główną przyczyną zgonów związanych z nowotworami złośliwymi – płuc, krtani, gardła, jamy ustnej, pęcherza, trzustki, szyjki macicy, piersi oraz chorobami nienowotworowymi płuc, np. astmy. Alkohol, często towarzyszący paleniu zwiększa znacznie liczbę tych chorób. Obecnie więcej kobiet umiera na raka piersi spowodowanego paleniem papierosów niż z innych przyczyn. Palenie papierosów negatywnie wpływa również na rozwijający się płód. Jest przyczyną poronień, wczesnych śmierci noworodków. Dym papierosowy jest powodem nieodwracalnych intelektualnych i fizycznych ułomności dziecka, ponieważ substancje toksyczne dymu przenikają przez łożysko i do kobiecego mleka (dziecko karmione piersią może mieć we krwi poziom nikotyny tak wysoki, jak paląca matka). Niestety, prócz bezpośrednich efektów działania papierosów na palaczy, międzynarodowe dane mówią, że niepalący również chorują na choroby odtytoniowe, jeżeli wystawieni są na zatrute dymem środowisko. Także chorują na raka płuc, umierają na choroby serca. Stąd plany profilaktyczne, wprowadzane od wielu lat przez szereg krajów Europy i na świecie, obejmują zakazy palenia w miejscach publicznych, wzrost cen akcyzy na papierosy, zakaz sprzedaży papierosów osobom nieletnim lub w cenach promocyjnych, edukację prozdrowotną, głównie poprzez umieszczanie ostrzeżeń na opakowaniach papierosów oraz inne akcje informacyjne. Efektem tego jest obserwowanie na świecie w ostatnich latach wyraźnego zmniejszania się liczby osób z nałogiem, redukcji sprzedaży papierosów, także dużo mniejszej ilości nastolatków, którzy stają się uzależnieni od nikotyny. Wzrasta także liczba osób korzystających z pomocy toksykologów, zwiększa się ilość sprzedawanych preparatów farmakologicznych ułatwiających walkę z nałogiem i coraz więcej krajów uwzględnia ich częściową refundację z fuduszów opieki zdrowotnej (np. Wielka Brytania, Irlandia, Francja). Dlaczego zaczynamy palić Przyczyny sięgnięcia po pierwszego papierosa są różnorodne. Bardzo często jest to ciekawość, chęć postępowania jak inni, czyli uzyskanie akceptacji środowiska (bez względu na konsekwencje). Po pierwszego papierosa sięgamy ,,dla towarzystwa'', a nastolatki ,,bo zakazane kusi''. Są także regiony świata, gdzie tytoń palony jest ze względów rytualnych (w krajach arabskich w formie ,,chichi'' lub w Indiach jako ,,bidi''). Wylansowana pod koniec lat 80-tych postać wielbłada palącego papierosy (,,Old Joe Camel'') spowodowała wśród amerykańskich nastolatków wzrost sprzedaży papierosów z 0,5 proc. do 32 proc. A sięganie po kolejne papierosy? Uzależnienie od nikotyny Nikotyna, jeden z głównych składników dymu papierosowego, jest narkotykiem powodującym uzależnienie. Proces uzależnienia nie różni się niczym od uzależnienia od heroiny i kokainy. Palenie papierosów nie jest wyborem, jak głosi przemysł tytoniowy, czy zwyczajem, ale jest prawdziwym nałogiem, z poważnymi, negatywnymi skutkami zdrowotnymi. Jest to zależność o charakterze fizycznym i psychicznym. Nikotyna zawieszona jest w dymie papierosowym w postaci małych cząsteczek, wchłanianych do krwi z płuc. W jednym papierosie jest od 0,5 do 2 miligramów nikotyny, z czego około 20 proc. ( od 0,1 do 0,4 mg) trafia do układu krążenia. Konsekwencja wypalenia jednego papierosa jest porównywalna do wstrzyknięcia tej ilości nikotyny (narkotyku) do krwi. Nikotyna bardzo szybko z krwioobiegiem dociera do wszystkich części organizmu. Prawie cała jej ilość metabolizowana jest przez wątrobę i wydalana przez nerki. Szacuje się, że po około 2 godzinach następuje eliminacja połowy jej ilości przez organizm nałogowego palacza. Nikotyna wywiera głównie działanie na mózg, obwodowy układ nerwowy oraz serce. Powoduje wzrost ciśnienia krwi, zwiększone tętno, uwalnia hormony odpowiedzialne za walkę, ucieczkę, poczucie strachu. W dużych dawkach może być przyczyną ataku serca, wstrząsu. Jej śmietelna dawka to około 60mg. Po okresie stymulacji układu nerwowego, na skutek wypalenia papierosów, następuje okres depresji. Nikotyna wywołuje mdłości, wymioty. Prowadzi do zmniejszenia kurczliwości mięśni, tym samym stwarza wrażenie zrelaksowania. Obniża nadwagę (waga palacza jest około 2,5 do 5 kg mniejsza niż niepalacza). Wydaje się zmniejszać apetyt na słodkie pokarmy, zwiększa zużycie energii. Obserwowana jest również podczas jej podaży łatwość uczenia, zapamiętywania i czuwania. Inne, nie mniej poważne skutki palenia papierosów Dym papierosowy zawiera ponad 4000 związków chemicznych w formie cząsteczek lub gazowej, z których wiele ma charakter toksyczny, podrażniający, a szereg kancerogenny. Składniki dymu o cechach toksycznych w stosunku do genotypu odpowiedzialne są za rozwój nowotworów w tych częściach organizmu, z którymi ma on bezpośredni kontakt: w jamie ustnej, gardle, przełyku, żołądku, przewodach nosowych, zatokach szczękowych, krtani, oskrzelach. Zaliczamy do nich: benzopiren, naftyloaminę, aminobifenyl, benzen, arszenik, chrom, chlorek winylu, polon (z czasem połowicznego rozkładu 1000 lat), dimetylonitrozaminę. Z pozostałych, szkodliwych składników dymu papierosowego wymienia się: amoniak, formaldehyd, tlenek węgla, toluen, dwutlenek azotu, akroleinę. Szczególnie niekorzystny wpływ ogólny na tkanki organizmu palacza ma tlenek węgla; odpowiedzialny jest za niedotlenienie krwi i pogorszenie metabolizmu komórek. Związek ten (CO) ma ponad 200 razy wieksze powinowactwo do hemoglobiny. Powstałe połączenie HbCO jest trwalsze i trudniej dysocjujące. Nawet więc niewielka ilość CO w powierzu, którym oddycha człowiek, prowadzi do zablokowania Hb i przerwy w transporcie tlenu do tkanek oraz zablokowanie enzymów oddechowych w tkankach zawierających w swojej cząsteczce żelazo. W konsekwencji niedotleniony jest mięsień sercowy (co zwiększa ryzyko zawału lub innych ostrych stanów wieńcowych), u palących kobiet ciężarnych ten toksyczny związek przechodzi przez łożysko, co przekłada się na wzrost i ryzyko przedwczesnego porodu. Ale... objawy zatrucia tlenkiem węgla mijają całkowicie po 24 godzinanch (jego okres półtrwania wynosi 6-8 godzin). Dym tytoniowy wywiera również szkodliwe działanie na błonę śluzową jamy ustnej oraz dziąsła. Zapalenie dziąseł i przyzębia występuje jeden na dwa przypadki u nałogowych palaczy. Częstość chorób przyzębia jest proporcjonalna do ilości wypalanych papierosów i czasu trwania nałogu. Towarzyszy mu zaczerwienienie całej błony śluzowej jamy ustnej, zmniejszone wydzielanie śliny (pojawia się suchość w ustach) i problemy ze złuszczaniem nabłonka (keratoza, leukoplakia, uważana za stan przednowotworowy). Palenie papierosów jest także bardzo poważnym czynnikiem ryzyka niepowodzenia terapii z zastosowaniem implantów zębowych oraz powikłań wszelkich zabiegów chirurgicznych w obrębie jamy ustnej. Wspomnieć też warto o braku zadowalających efektów zabiegów wybielania zębów u nałogowych palaczy. Zasady walki z nałogiem Wychodzenie z nałogu palenia papierosów (uzależnienia od nikotyny) jest trudne. Towarzyszą mu nastepujące objawy: pragnienie (głód) nikotyny, niepokój, złość, trudność w koncentracji, pobudzenie, zwiększony apetyt, niecierpliwość, bezsenność, depresja, nerwowość, nieuwaga, strach, podrażnienie. Przejście na palenie papierosów z mniejszą ilością nikotyny (tak zwanych light) nie rozwiązuje problemu. Pali się po prostu więcej papierosów. Nie przynoszą efektów również papierosy beznikotynowe. Sposobem jest stosowanie substytucji nikotyny w postaci plastrów, tabletek do ssania, gum do żucia (podawanie nikotyny doustnie, gdzie wchłaniana jest przez błonę śluzową, jest dużo skuteczniejsze i wymaga mniej częstego przyjmowania). Wyjście z nałogu może trwać sześć miesięcy, a nawet dłużej. Na początku lat 90 pojawiły się plastry nikotynowe (o powierzchni 30, 20 i 10cm2), gumy do żucia (2mg, 4mg), podjęzykowe tabletki (2 mg), tabletki do ssania: Nicopass, Niquitin (1; 1,5; 2; 2,5 i 4mg nikotyny). Aktualnie stosuje się także: Champix (z substancją aktywną – Varenicline) oraz Zyban (z aktywną substancją – Bupropion). Substytucja nikotyny, nawet prowadzona przewlekle, jest nieszkodliwa, także dla kobiet w ciąży oraz pacjentów kardiologicznych. Podaż nikotyny poprzez plastry u pacjenta palącego, podczas pierwszej doby po zawale jest rutynowym postępowaniem w krajach Europy. Hipoksja tkanek wywołana CO z dymu papierosowego u chorego kardiologicznego ustępuje wtedy całkowicie w ciągu 24 godzin, co w sposób znaczący poprawia jego kondycję. Bardzo ważne przy ustalaniu dobowej dawki nikotyny, rozpoczynając walkę z nałogiem, jest poznanie rytmu dobowego palenia (palenie tylko w ciągu dnia, czy także nocą, moment po przebudzeniu). Dawka podawanej nikotyny za pomoca plastrów czy tabletek musi przewyższać codziennie dostarczaną wcześniej z papierosami, do której palacz jest przyzwyczajony. Zazwyczaj stosuje się szablon: – plaster 30cm2 odpowiada zapotrzebowaniu na 21 mg nikotyny na dobę (czyli powyżej 1 paczki papierosów dziennie) wypalanej tak w dniu, jak i w nocy, a to równoznaczne jest z zapotrzebowaniem 15 mg tylko w ciągu dnia (na przestrzeni 16 godzin), – plaster 20cm2 odpowiada zapotrzebowaniu na 14 mg nikotyny na dobę (czyli około 1 paczki dziennie) wypalanej tak w dniu, jak i w nocy, a to równoznaczne jest z zapotrzebowaniem 10 mg tylko w ciągu dnia (na przestrzeni 16 godzin), – plaster 10 cm2 odpowiada zapotrzebowaniu na 7 mg nikotyny na dobę (czyli mniej niż jedna paczka dziennie) wypalanej tak w dniu, jak i w nocy (zamiennie: Niquitin, Nicopatch, Nicotinell), a to równoznaczne jest z zapotrzebowaniem 5 mg tylko w ciągu dnia (na przestrzeni 16 godzin) zamiennie: Nicorette. Plaster nikotynowy rekompensuje palenie papierosów, szczególnie jeśli pali się więcej niż jedną paczkę dziennie, ale konieczne jest równoczesne dodatkowe stosowanie tabletek do ssania czy podjęzykowych, szczególnie rano, po przebudzeniu, kiedy poziom nikotyny po naklejeniu świeżego plastra jeszcze nie osiągnął właściwego poziomu, a zapotrzebowanie na nią już występuje. Tabletki do ssania pozwalają zrekompensować ten deficyt w ciągu kilku minut. Także w ciągu dnia może się zdażyć potrzeba dodatkowego sięgnięcia po tabletkę lub gumę do żucia. Osoby wypalające mniej niż jedną paczkę papierosów dziennie mogą stosować tylko tabletki (każdorazowo w ciągu dnia, kiedy przychodzi potrzeba zapalenia). Zasadą jest, by substytucja nikotyny była ilościowo wyższa niż dotychczasowa dawka dostarczanej nikotyny z dymem papierosowym. Całkowiecie zabronione jest dodatkowe wypalanie nawet jednego czy dwóch papierosów. Zasadą jest, że substytucja musi całkowicie zastąpić potrzebę siegania po papierosa. Po kilku tygodniach można spróbować zmniejszać dawkę nikotyny (stosując mniejsze plastry, przecinajac je na pół, używając słabszych tabletek). Objawy głodu nikotynowego powinny być sygnałem do powrotu do wcześniejszej, wyższej dawki nikotyny. Pomysł zastąpienia papierosów gumą do żucia z nikotyną ma na celu dodatkowo zwalczenie psychologicznej zależności przez fizyczne zaspokojenie zależności od nikotyny. Powolne zmniejszanie dawki dostarczanej nikotyny i przyzwyczajanie się do niedogodności związanych z walką z nałogiem powinny pozwolić, by po niecałym roku uzyskać wyleczenie z nałogu. Problem ze zwiększonym apetytem i ryzykiem wzrostu wagi, które towarzyszą rzuceniu palenia papierosów należy rozwiązać wprowadzeniem zrównoważonej diety (warzywa, owoce, nabiał, ryby, owoce morza, grilowane mięso) i uprawianiem sportu. Bardzo niebezpieczny jest wzrost ryzyka depresji u osób walczących z nałogiem. Konieczne jest bowiem rozróżnienie stanów depresyjnych wywołanych odstawieniem papierosów od faktycznej depresji spowodowanej innymi czynnikami. Z pomocą powinien przyjść psycholog, podpowiadając, jakie wykonywać testy u pacjentów, które weryfikują przyczynę obniżonego nastroju. Negatywny wpływ na na jamę ustną mają wszystkie formy używania tytoniu: papierosy, cygara, fajki, tytoń bezdymny (tabaka, tytoń do żucia). Mimo malejącej ogólnie liczby osób palących papierosy, w ostatnich latach wzrosła na świecie liczba osób (szczególnie młodych), które żują tytoń i używają tabaki, łączą palenie tytoniu z dodatkiem konopii. Komplikuje to walkę z nałogiem lub nawet ją uniemożliwia. W przypadku osób uzależnionych dodatkowo od alkholu (90 proc. nałogowych alkoholików jest uzależnionych od palenia papierosów), narkotyków i innych substancji psychotropowych, także u tych, którzy cierpią na depresję, z profesjonalną pomocą musi przyjść toksykolog.
|