mapapro_gorny
 
 
 


 Telewizja
Pracy i Zdrowia
 
 

Szumy uszne PDF Drukuj Email
03.12.2010
prof. dr hab. n. med. Henryk Skarżyński
dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu

 

Szum uszny nie jest chorobą, lecz objawem - niewielkich najczęściej - zmian w uchu wewnętrznym. Rzadko, bo mniej niż w 10 proc. przypadków, współistnieje z określonymi schorzeniami. W każdym przypadku szumu usznego wymagana jest diagnostyka audiologiczna w celu wykluczenia zmian organicznych wymagających zdecydowanej interwencji lekarskiej.

Szumy uszne powstają wewnątrz drogi słuchowej i są wynikiem nieprawidłowej aktywności układu nerwowego. Do ich powstania dochodzi najczęściej w wyniku zmian w uchu wewnętrznym. Uważa się, że w 80 proc. przypadków źródłem szumów usznych jest nieodwracalne uszkodzenie komórek słuchowych w ślimaku. Uszkodzenie komórek słuchowych bywa czasami tak niewielkie, że nie daje jeszcze widocznych objawów niedosłuchu, natomiast wywołuje już zmienioną aktywność neuronalną. W centralnym układzie nerwowym istnieją szczególnie czułe mechanizmy wykrywające wszystkie nowe sygnały, a szczególnie takie, które mogą informować o niebezpieczeństwie, zagrożeniu zdrowia czy życia lub wiążą się z emocjami. Takie informacje zawsze dotrą do naszej świadomości. Szumy uszne całkowicie spełniają te warunki. W proces odczuwania szumu zaangażowany jest nie tylko układ słuchowy, ale również inne struktury ośrodkowego układu nerwowego, takie jak układ limbiczny odpowiedzialny za emocje oraz autonomiczny układ nerwowy, odpowiedzialny za reakcje obronne.

Przyczyny szumów usznych

Przyczyny szumów usznych są różne w zależności od wieku pacjenta. U dzieci jest to na ogół następstwo przebytych stanów zapalnych w obrębie górnych dróg oddechowych, przewlekłego wysiękowego zapalenia ucha środkowego, alergii, zaburzeń czynności trąbki słuchowej lub przerostu migdałka gardłowego. W grupie nastolatków szumy są zwykle skutkiem urazu akustycznego, hałasu, stresu emocjonalnego. Zbyt głośne dźwięki spowodowały uszkodzenie komórek słuchowych w obrębie ślimaka (ucha wewnętrznego). U dorosłych szumy w uszach mogą również być następstwem wszystkich wyżej wymienionych stanów, ale również mogą mieć związek z zaburzeniami ukrwienia w obrębie ucha wewnętrznego czy wyższych poziomów drogi słuchowej spowodowanych miażdżycą naczyń krwionośnych i nadciśnieniem tętniczym. Szumy uszne częściej występują u osób ze zmianami zwyrodnieniowymi w kręgosłupie szyjnym oraz z zaburzeniami czynności tarczycy. Szumy mogą być skutkiem powikłań pogrypowych, a także pojawić się po zażyciu niektórych leków, narkotyków. Niewątpliwie postępujące zanieczyszczenie środowiska naturalnego związane z rozwojem cywilizacji i wszechobecny hałas także przyczyniają się do rozprzestrzeniania tej dolegliwości. Warto dodać, że przy ośmiogodzinnym czasie pracy dopuszczalny maksymalny poziom hałasu wynosi 85 dB. Jeżeli poziomy są wyższe, dopuszczalny czas przebywania w hałasie jest mniejszy. Przy poziomie 90 dB maksymalny czas przebywania w hałasie wynosi 4 godziny, a przy hałasie o poziomie 105 dB skutki oddziaływania hałasu na narząd słuchu pojawiają się już po kilku minutach. Działanie hałasu może być bezpośrednie na ucho wewnętrzne, czego następstwem jest uszkodzenie komórek zmysłowych w ślimaku, a pierwszym tego objawem, zwłaszcza często spotykanym u młodzieży, są przemijające szumy uszne. Zwykle jest to bagatelizowane, gdyż nie pogarsza nam od razu zrozumienia mowy i często bywa zaniedbywane.

Niebezpieczny hałas

Poza uszkodzeniem słuchu, hałas wpływa negatywnie na pracę większości narządów i układów w organizmie człowieka. Stajemy się nerwowi, nadpobudliwi, mamy zaburzenia trawienia, snu, przemiany materii, wzrasta ciśnienie krwi oraz występują zaburzenia pracy serca. Najczęściej nie zdajemy sobie sprawy, że za tymi wszystkimi dolegliwościami stoi nadmierny hałas.
Szumy uszne powinny być leczone, aby umożliwić pacjentom normalne funkcjonowanie. Metoda habituacji znana jako Tinnitus Retraining Therapy (TRT) uznawana jest obecnie za najskuteczniejszy sposób radzenia sobie z szumem usznym. Poprzez trening dróg słuchowych zmierza do tego, by szum stał się doznaniem możliwie jak najbardziej obojętnym dla pacjenta i jednocześnie jak najmniej uświadamianym. Inne metody terapeutyczne używane w terapii szumów usznych, których skuteczność jest nieporównywalnie mniejsza, to: leki (naczyniowe, poprawiające metabolizm niedokrwionych tkanek, ziołowe, homeopatyczne, uspokajające, nasenne, psychotropowe). Tam, gdzie możemy operacyjnie (zabiegi operacyjne wykonywane na uchu środkowym w takich schorzeniach, jak np. wysiękowe zapalenie ucha środkowego, otoskleroza, tympanoskleroza czy przewlekłe zapalenie ucha środkowego) poprawić słuch zazwyczaj w dużym odsetku udaje się zlokalizować lub znacznie zmniejszyć dokuczliwość szumu. Jeszcze inne metody, takie jak: elektrostymulacja (polega na podawaniu za pomocą elektrody założonej do przewodu słuchowego małych prądów pobudzających szlak słuchowy), maskowanie (polega na zastosowaniu urządzeń, które generują szum zagłuszający szum własny chorego), biostymulacja laserowa, hiperbaryczne komory tlenowe, są również stosowane w terapii szumów usznych, choć ich skuteczność jest znacznie mniejsza niż metoda TRT.

więcej w numerze 12/2010

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

W najnowszym numerze


 
cennik_reklam
Mediadaten