| Ewakuacja ludzi z zakładów pracy chronionej |
|
|
|
| 03.03.2011 | |
|
Waldemar Kubik Od dawna wiadomo, że najlepszą formą rehabilitacji osób niepełnosprawnych jest zapewnienie im pełnego uczestnictwa w życiu prywatnym i zawodowym. W tym celu coraz bardziej powszechne staje się dostosowywanie do potrzeb niepełnosprawnych budynków użyteczności publicznej, przejść dla pieszych czy pojazdów komunikacji miejskiej. Podobnym celom przyświeca tworzenie osobom niepełnosprawnym miejsc pracy. W poprzednich realiach polityczno-ekonomicznych rolę tę pełniły Spółdzielnie Inwalidów, obecnie zaś pełnią zakłady pracy chronionej. Jednym z poważniejszych problemów dla właścicieli zakładów pracy chronionej jest nałożony art. 4 ust. 1 pkt. 4 ustawy z 24 czerwca 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz.U. z 2009 r. Nr 178, poz. 1380 ze zm.) obowiązek zapewnienia w sytuacji pożaru czy innego nagłego zagrożenia bezpieczeństwa i możliwości ewakuacji wszystkim osobom przebywającym w obiekcie. W przypadku zakładu pracy chronionej obowiązek ten musi więc uwzględniać przede wszystkim zwiększoną liczbę osób niepełnosprawnych. Podejście do tematu nie jest jednak proste. Problemy zaczynają się już na etapie przepisów, bo ani przepisy budowlane, ani przepisy przeciwpożarowe nie znają, a tym samym nie uwzględniają pojęcia „budynek zakładu pracy chronionej”. Jedynym przepisem, który pośrednio zauważa ten problem jest rozporządzenie ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75 poz. 690 ze zm.). Rozporządzenie w par. 209 ust. 2, ustalając pięć kategorii klasyfikujących budynek lub jego strefę pod względem zagrożenia ludzi, uwzględniło problematykę sprawności ruchowej użytkowników. Jedna z tych kategorii, określona jako ZL II oznacza „budynek lub strefę przeznaczoną przede wszystkim do użytku ludzi o ograniczonej zdolności poruszania się, takie jak szpitale, żłobki, przedszkola, domy dla osób starszych”. Niestety, definicja ta obejmuje wyłącznie budynki użyteczności publicznej. Klasyfikowaniu do kategorii zagrożenia ludzi nie podlegają budynki (lub strefy), w których odbywa się typowa produkcja przemysłowa, gdyż obiekty te stanowią odrębną grupę klasyfikowaną jako budynki produkcyjne i magazynowe PM. Z kolei ustawa z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. z 2010 r. Nr 214 poz. 1407 ze zm.), definiując zakład pracy chronionej, nie zajmuje się w ogóle jego warunkami technicznymi, mówiąc jedynie, że jest to zakład zatrudniający nie mniej niż 25 pracowników, z czego określony ich odsetek muszą stanowić osoby niepełnosprawne zatrudnione nie mniej niż przez ostatnie sześć miesięcy. Dlatego możemy przyjąć, że zakład taki wcale nie musi mieścić się w budynkach kwalifikowanych do kategorii zagrożenia ludzi ZL II. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, możemy przyjąć, że w społeczeństwie, uwzględniającym rolę zatrudniania niepełnosprawnych jako jednego z procesów czynnej rehabilitacji takich osób, w zależności od rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej, stanowiska pracy utworzone przez zakład pracy chronionej mogą mieścić się w każdym z rodzajów budynków o których mówi par. 209 wymienionego wyżej rozporządzenia ministra infrastruktury, a więc w budynku użyteczności publicznej kwalifikowanym do kategorii zagrożenia ludzi ZL, budynku przemysłowo-magazynowym PM czy w skrajnym przypadku, nawet w inwentarskim IN (np. przemysłowa ferma drobiu), byleby tylko odpowiadały przepisom i zasadom bezpieczeństwa i higieny pracy (art. 28 pkt 1 ust. 2 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych). Liczba osób niepełnosprawnych mogących podlegać ewakuacji Rodzaj niepełnosprawności osób przebywających w obiekcie (niepełnosprawność ruchowa, wzrokowa, słuchowa, umysłowa itp.). Rodzaj niepełnosprawności ma olbrzymie znaczenie już na etapie ogłaszania ewakuacji zakładu. W przypadku zatrudniania osób głuchoniemych i innych z funkcją znacznego upośledzenia słuchu, oprócz urządzeń do rozgłaszania stosownych komunikatów, powinny znaleźć się również sygnalizatory optyczne. Jeżeli alarm ogłaszany jest za pomocą typowych sygnalizatorów akustycznych, to większość obecnie produkowanych posiada również funkcję alarmu optycznego w postaci pulsującego światła barwy czerwonej. W przypadku stosowania urządzeń rozgłoszeniowych, emitujących słowne komunikaty, system nagłaśniający należy bezwzględnie uzupełnić stosownymi sygnalizatorami optycznymi, a jeszcze lepiej umieszczonymi w widocznych miejscach monitorami ekranowymi, na których można wyświetlać informacje tekstowe. Instalując te urządzenia, należy pamiętać, aby znalazły się one również w miejscach intymnych, to jest w toaletach, umywalniach i pomieszczeniach z natryskami. Ogłaszanie komunikatu warto jest dublować poprzez rozesłanie pieszych łączników-informatorów. Podobnie rzecz ma się w przypadku oznakowywania dróg ewakuacyjnych. Zakład zatrudniający osoby o znacznym choć nie całkowitym upośledzeniu wzroku, czyli mówiąc inaczej: osoby słabo widzące, powinien zastosować znaki ewakuacyjne o większych niż standardowe gabarytach. więcej w numerze 3/2011 |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
















