Telewizja
Pracy i Zdrowia
 
 
 
 
 
 
 
 

Z korzyścią dla wszystkich - Program Ochrony Słuchu PDF Drukuj Email
03.03.2011

Jacek Biedroń

Potencjalna możliwość ubytku słuchu związanego z ekspozycją na hałas w pracy jest wszechobecnym problemem dotyczącym bardzo wielu dziedzin zatrudnienia. Tradycyjnie, zgodnie z powszechną opinią, jest to głośny przemysł ciężki, budownictwo, transport, rolnictwo, policja, wojsko, ale też – co niektórych wciąż zaskakuje – subtelniejsze w wyobraźni społecznej miejsca aktywności, jak orkiestry symfoniczne, biura z tak zwanymi „open spaces”, centra telefoniczne. Jak podaje portal www.slyszymy.pl, ponad 80 milionów Europejczyków cierpi z powodu utraty słuchu.

Ubytki słuchu przez to, że są bezbolesne wydają się znacznie mniej dramatyczne niż jeden wypadek przy pracy o bolesnych, „widocznych” skutkach. Należy jednak wyraźnie wskazać, że ubytki słuchu są niesprawnością o wyjątkowo nieprzyjemnych skutkach. Do tego nieodwracalną, bo bez możliwości wyleczenia. Dotyka ona percepcji rzeczywistości przez jeden z najważniejszych zmysłów. Stajemy się ubożsi o całą informację dźwiękową o otaczającym nas świecie. Nie wiemy, co do nas mówią inni, nie usłyszymy naszych dzieci, wnuków, nie usłyszymy szumu lasu i wartko płynącej wody w rzece. Nie posiadamy już naturalnego mechanizmu obronnego, w który wyposażyła nas ewolucja przed nadchodzącym niebezpieczeństwem, więc czujemy się niepewnie. Wpływa to istotnie na jakość życia i staje się nieprzyjemnym elementem codzienności. Można jednak temu zapobiec! Aby tak się stało, należy jednak nad tym popracować – co i kosztuje, i pochłania  cenny czas. Inwestycja ta jest jednak korzystna dla wszystkich – pracodawcy, pracownika i całego społeczeństwa. A oto dlaczego.

Doświadczenie kilku dekad i zgromadzona w tym okresie wiedza pozwoliły tej bardziej świadomej części świata dopracować się sposobów ochrony słuchu. Obecnie uważa się, że najbardziej skuteczną formą jest Program Ochrony Słuchu. Zawiera sześć podstawowych elementów, którymi są: ocena i monitorowanie ryzyka, techniczna i administracyjna kontrola hałasu, badanie audiometryczne, środki ochrony indywidualnej, edukacja i motywacja, oznakowanie miejsc hałaśliwych. Słusznie często dodaje się przechowywanie dokumentacji dotyczącej powyższych i ocenę skuteczności programu.

Wdrożenie Programu Ochrony Słuchu w miejscach pracy, w których występuje hałas w Unii Europejskiej jest wymogiem obligatoryjnym zapisanym w tak zwanej Dyrektywie Hałasowej, która w swojej najnowszej i jeszcze bardziej restrykcyjnej formie obowiązuje od 2006 roku. Z osobistych i wieloletnich obserwacji autora tekstu wynika, że litera Dyrektywy 2003/10/WE w Polsce, w przemyśle jest w dużym stopniu przestrzegana. Jeżeli jednak chodzi o jej ducha, jej realizację ukierunkowaną na maksymalizację potencjalnych korzyści, to… cóż, jest kiepsko, nawet bardzo kiepsko. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest brak zrozumienia wartości Programu Ochrony Słuchu po obu stronach – czyli pracodawcy i pracownika. Dobry program wykracza poza to, co jest wymagane przez regulacje. Winien być praktyczny i efektywny. Kiedy firma wprowadza/posiada efektywny Program Ochrony Słuchu, wygrywa na tym każda ze stron.

Korzyści dla pracowników
Zrozumienie przez pracownika, że aktywne współuczestniczenie w Programie Ochrony Słuchu jest także jego odpowiedzialnością to fundament sukcesu działania omawianego programu. Niestety, ta świadomość jest niska, czasami przerażająco niska. Postawa roszczeniowa nie jest rozwiązaniem. Kluczem jest edukacja. Korzyści ze świadomej ochrony odczujemy każdego dnia, przez całe życie:
 Generalnie, pracownicy czują się lepiej, są mniej zmęczeni, mniej poirytowani ze względu na niższą ekspozycję na hałas. Lepiej śpią, nie cierpią z powodu tymczasowego obniżenia progu słyszenia po dniówce pracy czy też szumów usznych. Długotrwała ekspozycja na hałas zwiększa ryzyko chorób związanych z szeroko pojętym stresem, w szczególności chorób wieńcowych serca. Redukując hałas, redukujemy prawdopodobieństwo ich wystąpienia i zwiększamy kontrolę nad naszym zdrowiem.
 Efektywny Program Ochrony Słuchu umożliwia zachowanie słuchu, co otwiera ścieżkę kariery i bycia promowanym w strukturach. Dobry słuch jest często warunkiem dostania pracy w ogóle. I choć brzmi to jak truizm, wartość osoby na rynku pracy z dobrym słuchem jest po prostu większa.
 Redukcja hałasu czy optymalny dobór tłumienności ochronników przyczyniają się do zwiększenia bezpieczeństwa poprzez możliwość słyszenia sygnałów i okrzyków ostrzegawczych. Dobre słyszenie dźwięków może się przyczynić do wykrycia np. złej pracy maszyny czy trzeszczenia stropu w kopalni, pochodzącego od ruchów górotworu.
 Uboczną korzyścią funkcjonowania w zakładzie pracy Programu Ochrony Słuchu jest możliwość wykrycia – dzięki obowiązkowym badaniom lekarskim/audiometrycznym – niedosłyszenia spowodowanego przez inne czynniki niż nadmierny hałas, takie np. jak tworzenie się korków woskowinowych czy infekcja ucha. Pracownik w takich przypadkach jest odsyłany na bezpłatne zabiegi.
 Ci, którzy ciężko przepracowali życie zawodowe naprawdę zasługują na godziwy odpoczynek na emeryturze. Jego jakość, pomijając aspekty finansowe, zależy od dobrego zdrowia. Możliwość spotykania się ze znajomymi, cieszenia się z wnuków, słuchania muzyki lub ulubionych programów radiowych, dźwięków natury jest wprost związana z dobrym słyszeniem!

Korzyści dla pracodawcy
Dyrektywa Hałasowa wymaga, aby pracodawca wdrożył program ochrony przed hałasem. Ci, którzy tego nie zrobią, podlegają ustawowej karze. Można jednak zrobić odrobinę więcej, wychodząc ponad administracyjne wdrożenie, i sprawić, że będzie to wydarzenie dla wszystkich członków społeczności zawodowej. Obecnie nie ma powodu (ze względu na możliwości techniczne i dostępne środki ochrony indywidualnej), aby utrata słuchu była wynikiem wykonywanej pracy. Dobry program ochrony słuchu to dobry biznes!
 Promuje dobre relacje pomiędzy pracodawcą i pracownikiem ponieważ jest znakiem, że zarządowi zależy na człowieku. Pozytywna atmosfera z tym związana może przełożyć się na zwiększoną produktywność i jakość wykonywanej pracy.
 Jak dowodzą badania, poziom hałasu poprzez wpływ na ogólne zmęczenie pracownika ma negatywny wpływ na jakość, szczególnie przy produkcji precyzyjnej. 
Niższy poziom hałasu wpływa na komunikację; poprawia jej efektywność i jakość. Wpływa na zrozumienie poleceń.
 Ochrona słuchu każdej jednej osoby to też ochrona cennych i doświadczonych zasobów pracowniczych. Międzynarodowe badania pokazały, że firmy, które wprowadziły efektywne programy ochrony słuchu doświadczyły ograniczonego poziomu wypadkowości, zmniejszyły liczbę osób idących na zwolnienia lekarskie i ilość straconego czasu. Nie ma wątpliwości, że elastyczność w wykonywaniu różnych prac, możliwości awansu i adaptacji są większe u pracowników z dobrym słuchem. Ich morale jest wyższe, co przekłada się na satysfakcję z pracy i chęć pozostania w firmie.
Działa tu również prosty psychologiczny zabieg – kiedy pracodawca pokazuje, że zależy mu na pracowniku, ten odwdzięcza się tym samym.
Założenia Programu Ochrony Słuchu to więc nie tylko zdrowie, ale również ekonomia.

Dobry Program Ochrony Słuchu winien być rozciągnięty także na zajęcia poza pracą. Behapowiec, który zachęca pracowników, aby zabrali ze sobą wkładki do uszu i używali ich przy głośnych zajęciach domowych, takich jak koszenie trawnika, budowa czy remont domu etc, przyczynia się do jeszcze lepszej ochrony słuchu i w przyszłości braku potencjalnych żądań odszkodowawczych, a także do edukacji.

Dobry Program Ochrony Słuchu oznacza dobre zdrowie pracowników i dobry biznes dla firmy. Redukcja ekspozycji na hałas to utrzymanie dobrego słuchu, mniejsze zmęczenie i ryzyko chorób okołostresowych. Pracodawca zyskuje na lepszym morale załogi, zwiększonej produktywności, mniejszych kosztach ubezpieczeń i opieki lekarskiej, a w niektórych przypadkach unika nieprzyjemnych pouczeń, kar bądź nakazów nałożonych przez inspekcję pracy.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


 

W najnowszym numerze


 
cennik_reklam
Mediadaten