| Mobbing a dyskryminacja |
|
|
|
| 02.03.2007 | |
|
mgr Jadwiga Mucha Ogólnopolskie Stowarzyszenie Antymobbingowe OS
Granica między pojęciami – mobbing i dyskryminacja – jest bardzo cienka. Oba pojęcia są zwykle mylone. Pracownicy skarżą się często, że są mobbingowani, doświadczając klasycznych przejawów dyskryminacji. I na odwrót.
dyskryminacja Dyskryminowanie bezpośrednie występuje, gdy pracownik z jednej lub kilku przyczyn wskazanych wyżej był, jest lub mógłby być traktowany w porównywalnej sytuacji mniej korzystnie niż inni pracownicy. Dyskryminowanie pośrednie występuje, gdy na skutek pozornie neutralnego postanowienia, zastosowanego kryterium lub podjętego działania występują dysproporcje w zakresie warunków zatrudnienia na niekorzyść wszystkich albo znacznej liczby pracowników należących do grupy wyróżnionej ze względu na jedną lub kilka przyczyn określonych w paragrafie 1 art. 183a Kodeksu pracy, jeżeli dysproporcje te nie mogą być uzasadnione innymi obiektywnymi powodami. Do często występujących zjawisk dyskryminacji zalicza się molestowanie i molestowanie seksualne.
mobbing Ze statystyk Stowarzyszenia wynika, iż mobbing występuje najczęściej ze strony przełożonego. W mniejszym stopniu między współpracownikami. Mogą to być również działania ze strony pracowników w stosunku do przełożonego – np. udzielanie informacji telefonicznych o nieobecności przełożonego w pracy, podczas gdy jest on obecny, likwidowanie napływającej do niego drogą elektroniczną poczty. Przykład mobbinguPracownik, który został zatrudniony (pracuje od roku) i jest jednocześnie przełożonym, wzywa do swojego gabinetu jednego z kierowników działu i proponuje mu zwolnienie się samemu z pracy, gdyż w przeciwnym wypadku „uprzykrzy mu życie” do granic wytrzymałości. Pracownik nie zgodził się, a na drugi dzień polecono mu przenieść się do oddzielnego pokoju usytuowanego w podziemiach budynku, bez okna, a jego rzeczy – biurko i krzesło wyniesiono natychmiast z pokoju, w którym dotychczas pracował. Do siedzącego w pustym i odosobnionym pokoju przełożony przychodził kilkakrotnie w ciągu dnia i oznajmiał, że wkrótce przydzieleni mu pracę, sprawdzając jednocześnie, czy tenże pracownik nie czyta prasy. więcej w numerze 3/2007 |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|















