Polacy tak sobie o pracy PDF Drukuj Email
14.03.2007

Jesteśmy zadowoleni z naszej pracy. Radzimy też sobie zupełnie nieźle z dzieleniem czasu pomiędzy życiem rodzinnym a zawodowym. Jednak zdecydowanie bardziej od nas usatysfakcjonowani z pracy są Holendrzy czy Portugalczycy. 

Jak podaje dziennik "Rzeczpospolita", bezwarunkowo zadowolona ze swojej pracy jest niecała jedna czwarta Polaków, ale za to już ponad połowa z nas deklaruje, że jest "raczej zadowolona", w sumie zadowolonych jest 77 procent - wynika z badań, jakie przeprowadził na podstawie 500 wywiadów instytut badawczy ARC Rynek i Opinia.

Badanie jest częścią światowego projektu, który w 24 krajach zrealizowały instytuty badawcze zrzeszone w sieci Iris. Łącznie wzięło w nim udział blisko 14 tys. pracowników.

Choć na tle obywateli innych państw nie zaliczamy się do malkontentów, to w czołówce optymistów też się nie znajdujemy. Jak zauważa Łukasz Mazurkiewicz, prezes ARC Rynek i Opinia, na wyniki badania może mieć wpływ to, że Polacy mają skłonność do narzekania i czarnowidztwa.

Najwięcej zadowolonych z pracy osób jest w Holandii. Bardzo wielu również w Tajlandii, Portugalii i Danii. Najwięcej niezadowolonych jest w Japonii i Korei.

W Polsce swojej obecnej pracy zdecydowanie nie lubi 7 proc. ludzi, a raczej nie lubi 15 proc., m.in. z powodu braku elastyczności i zbyt krótkich wakacji.

Co mogłoby zmienić tę sytuację? Według co drugiego Polaka - bardziej elastyczne godziny pracy i możliwość pracy w domu, a co trzeci widzi szansę na poprawienie sytuacji w otwarciu własnej firmy.

Kłopotem okazuje się też znalezienie czasu na sprawy pozazawodowe. Złoty środek między pracą a życiem prywatnym udaje się w Polsce osiągnąć jednej trzeciej pracowników. Aż 60 proc. deklaruje jednak, że w ich życiu pomiędzy służbowymi obowiązkami a sprawami osobistymi panuje tylko częściowa równowaga.

Jak podkreśla Łukasz Mazurkiewicz, trzeba pamiętać, że w ciągu niecałych dwudziestu lat zmieniło się znaczenie i miejsce pracy w naszym życiu - odgrywa ona coraz większą rolę, często właśnie kosztem życia osobistego. - Zbudowanie w tych nowych warunkach równowagi pomiędzy pracą a sprawami prywatnymi okazało się dużym wyzwaniem. Wydaje się jednak, że równowaga ta, choć czasem krucha, została osiągnięta i Polacy radzą sobie z tym coraz lepiej - uważa Mazurkiewicz.

Poczucie całkowitego lub chociaż częściowego braku równowagi między pracą, a życiem prywatnym ma 16 proc. Polaków. To tyle, ile wynosi światowa średnia. Pod tym względem mamy jednak dużo bardziej poukładane życie niż np. mieszkańcy Rosji - na częściowy lub całkowity brak poczucia równowagi między obowiązkami a życiem osobistym wskazało 38 proc. pracowników w tym kraju.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »