| Czy pracodawca ma prawo wezwać policję, gdy podejrzewa, że pracownik jest pod wpływem alkoholu? |
|
|
|
| 07.05.2007 | |
|
nadkomisarz Krzysztof Hajdas Z uwagi na to, że prawo nie przewiduje innych możliwości karania tego typu zachowań, a zadaniem policji jest zapewnienie bezpieczeństwa, udział policji w zabezpieczeniu dowodów jest w przypadku popełnienia przestępstwa niezbędny.
Obowiązek zachowania trzeźwości zawodowej wynika z licznych przepisów prawa pracy, spośród których najważniejsze znaczenie ma art. 108 par. 2 Kodeksu pracy, upoważniający pracodawcę do ukarania pracownika karą pieniężną za stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości lub spożywanie alkoholu w czasie pracy. Samo spożywanie alkoholu w zakładzie pracy nie jest wykroczeniem, o wykroczeniu można mówić dopiero wtedy, gdy w stanie po użyciu alkoholu osoba podejmie czynności zawodowe (art. 70 par. 2 kodeksu wykroczeń). Termin „stan po użyciu alkoholu” został zdefiniowany w art. 46 ust. 2 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi: Stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do:
1) stężenia we krwi od 0,2 promila do 0,5 promila alkoholu albo Stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do:
1) stężenia we krwi powyżej 0,5 promila alkoholu albo
Stan nietrzeźwości w rozumieniu art. 46 ust. 3 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi jest stanem po użyciu alkoholu w rozumieniu art. 70 par. 2 k.w. Sąd Najwyższy (post. SN z 7 czerwca 2002 r., I KZP 14/02, OSPriP 2002, Nr 9, poz. 16) stwierdził, że jeśli stan po użyciu alkoholu po przekroczeniu określonej granicy przechodzi w stan nietrzeźwości, to nie oznacza, że przestaje być stanem po użyciu alkoholu. Stan po użyciu alkoholu zaczyna się od 0,2 promila alkoholu we krwi (0,1 mg alkoholu w 1 dcm3 wydychanego powietrza) i nie ma górnej granicy, z tym że jeśli przekracza 0,5 promila alkoholu we krwi (0,25 mg alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza), staje się stanem nietrzeźwości, nie przestając być stanem po użyciu alkoholu. Odnosząc się, w opisanym stanie prawnym, do zadanego pytania, uznać należy, że stan po użyciu alkoholu i stan nietrzeźwości mogą być stwierdzone nie tylko przez badanie krwi na zawartość alkoholu bądź badanie alkomatem lub innym podobnym urządzeniem, ale także na podstawie innych dowodów. Stabilne w tym zakresie orzecznictwo znalazło potwierdzenie, gdy Sąd Najwyższy w wyroku (wyr. SN z 28 lipca 1995 r., II KRN 55/95, PriP 1996, Nr 2-3, poz. 14) stwierdził, że stan nietrzeźwości alkoholowej jest już dostatecznie naukowo zbadany i poznany. Można zatem przy jego ustalaniu uwzględniać wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego oraz określać, jakiemu stopniowi nietrzeźwości odpowiadają określone objawy. Stosowane w tej materii dane można znaleźć w ogólnie dostępnych opracowaniach naukowych, w szczególności medyczno-sądowych. Stąd też w orzecznictwie SN wielokrotnie już wskazywano, że „poza wynikami chemicznego badania krwi na zawartość alkoholu, ustaleniu trzeźwości mogą służyć także inne źródła dowodowe, m.in. zeznania świadków”. W myśl orzeczenia, z zeznań świadków, którzy potwierdzą, że zachowanie pracownika świadczy o znajdowaniu się w stanie po użyciu alkoholu, tj. wyczuwalna jest woń alkoholu z ust, ma bełkotliwą mowę, czy chwiejny chód, pracodawca może czerpać wiedzę o tym, że pracownik znajduje się w stanie po użyciu alkoholu i nie ma potrzeby wzywania policji w celu zbadania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Policja tym samym nie ma obowiązku każdorazowego interweniowania w takich sprawach. czytaj też: Nietrzeźwy pracownik
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|















