|
Kobiety pracujące, które spodziewają się dziecka, są nie tylko objęte prawną ochroną przed zwolnieniem z pracy. Zatrudnione na typowe umowy o pracę, mają też m.in. prawo do płatnego urlopu macierzyńskiego.
Izabela Rakowska-Boroń Gazeta Prawna Pracodawca nie może odmówić pracownicy, która urodziła dziecko, urlopu macierzyńskiego. Co więcej, kobieta nie może zrzec się prawa do takiego urlopu. Jest on udzielany na zregenerowanie jej organizmu i opiekę nad dzieckiem. Urlop przed porodem
Część urlopu macierzyńskiego (co najmniej dwa tygodnie) pracownica może wykorzystać przed przewidywaną datą porodu dziecka. Nie musi jednak skorzystać z takiej możliwości. To oznacza także, że pracodawca nie może jej zmusić do skorzystania z tego prawa. Jeśli jednak kobieta zdecyduje się skorzystać z takiego prawa, powinna złożyć do pracodawcy wniosek o rozpoczęcie urlopu macierzyńskiego przed datą porodu oraz przedstawić zaświadczenie lekarskie określające przewidywany termin rozwiązania. Warto podkreślić, że zgodnie z przepisami, do urlopu macierzyńskiego uprawnia urodzenie dziecka po ciąży trwającej co najmniej 22 tygodnie. Pierwszym dniem urlopu macierzyńskiego jest dzień porodu (o ile kobieta nie rozpoczęła korzystania z urlopu przed porodem). Jeśli nowonarodzone dziecko wymaga opieki szpitalnej, pracownica, która wykorzystała co najmniej 8 tygodni urlopu macierzyńskiego po urodzeniu dziecka, może pozostałą część tego urlopu wykorzystać w terminie późniejszym – przypadającym po wyjściu dziecka ze szpitala. Macierzyński także dla ojca
Nie tylko kobieta może skorzystać z uprawnienia, jakim jest urlop macierzyński. Może ona bowiem zrezygnować z części tego urlopu na rzecz ojca dziecka. Jest to jednak możliwe tylko w sytuacji, gdy oboje rodzice są zatrudnieni na podstawie stosunku pracy. Oznacza to, że ojciec dziecka pracujący np. na podstawie umowy-zlecenia, nie będzie miał prawa do urlopu macierzyńskiego. Jak już wspomniano wcześniej, jest to także jedyny przypadek, gdy kobieta może zrzec się tego urlopu. Może go jednak nieco skrócić. Wolno jej to zrobić pod warunkiem, że: • wykorzystała po porodzie co najmniej 14 tygodni urlopu, • rezygnuje z dalszej części na rzecz ojca dziecka, • a ojciec pozostałą część urlopu wykorzysta na opiekę nad dzieckiem. Obydwoje rodzice w takiej sytuacji muszą wystąpić z odpowiednimi wnioskami do swoich pracodawców: matka dziecka – w sprawie rezygnacji z pozostałej części urlopu i powiadomienia o zamiarze wcześniejszego powrotu do pracy (ma na to siedem dni), natomiast ojciec dziecka – o udzielenie mu urlopu macierzyńskiego bezpośrednio po zakończeniu takiego urlopu przez matkę dziecka. Oboje muszą też przekazać swoim pracodawcom tzw. oświadczenia wzajemne: kobieta – zaświadczenie pracodawcy ojca o udzieleniu mu urlopu, zaś pracownik – oświadczenie matki dziecka o zamiarze jej rezygnacji z pozostałej części urlopu. Warto też wspomnieć, że tak jak w przypadku urlopu macierzyńskiego udzielanego matce dziecka, tak w przypadku ojca nie występuje on o zgodę na taki urlop, lecz o jego udzielenie. Nie ma przy tym znaczenia stan cywilny rodziców. Nie muszą oni pozostawać w związku małżeńskim. Ważne aby ojciec miał prawo do sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.
więcej w numerze 7-8/2007 |