Telewizja
Pracy i Zdrowia
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Pozew przeciwko gimnazjum PDF Drukuj Email
18.10.2007

W dniu 31 sierpnia 2006 roku dowiedziałam się, że tracę pracę z mocy prawa, co miało być skutkiem – wedługg przełożonego naruszenia warunków przy nawiązywaniu stosunku pracy 1 września 2004 roku. Chodziło o brak kwalifikacji w tym właśnie dniu - dniu nawiązania stosunku pracy.

W ustawowym terminie wniosłam pozew do sądu pracy, który okazał się nieprawidłowy od strony formalnej; w tytule pozwu pozwany był dyrektor gimnazjum, a nie samo gimnazjum. O tym fakcie dowiedziałam się pod koniec rozprawy, która ostatecznie została umorzona, na skutek oddalenia przeze mnie pozwu przeciwko dyrektorowi. Sędzina nieformalnie oznajmiła mi, że kolejny pozew, tym razem przeciwko gimnazjum mogę wnieść w dowolnym terminie. Minęło  prawie 10 miesięcy i teraz dopiero zamierzam wnieść sprawę, gdyż po takim czasie zdołałam uzyskać dwukrotną odpowiedź z Ministerstwa Edukacji i od wielu instytucji zajmujących się prawem oświatowym, że mój przełożony popełnił błąd stwierdzając, iż w dniu nawiązania stosunku pracy nie posiadałam kwalifikacji; posiadałam i posiadam wg wówczas i aktualnie obowiązujących rozporządzeń. Moje pytanie dotyczy wątpliwości, czy faktycznie w kontekście mającej już miejsce, a umorzonej rozprawy mam pełne prawo wnieść pozew przeciwko gimnazjum. W odpisie wyroku jest napisane, że powódka odwołuje pozew przeciwko dyrektorowi, gdyż ten nie posiada legitymacji biernej do reprezentowania. Zamierzam wnieść pozew o zwrot należności za cały okres pozostawania bez pracy i przywrócenie mnie do pracy. Z mojej wiedzy wynika, że jeżeli rozwiązanie stosunku pracy wynikało z oświadczenia wiedzy a nie woli to takie prawo mi przysługuje. Wolałabym jednak upewnić się od Państwa, czy nie jestem w błędzie. Czy powinnam także wnosić o odszkodowanie, czy roszczenie takie jest tożsame z powyższymi? Dodam, iż w przywoływanym tu gimnazjum pracowałam 2 lata, nawiązanie stosunku pracy nastąpiło w oparciu o akt  mianowania, a ogólny mój staż pracy to 22 lata w oświacie – bez przerw.

Zdaniem eksperta

Zgodnie z art. 91c ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 roku Karta Nauczyciela (t.j. – Dz.U. z 2006 r., Nr 97 poz. 674) w zakresie spraw wynikających ze stosunku pracy, nieuregulowanych przepisami Karty Nauczyciela, mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 26 czerwca 1974 roku Kodeks pracy (t.j. – Dz.U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94 z późn. zm.). W Karcie Nauczyciela znajduje się tylko jeden przepis regulujący zasady postępowania w przypadku zaistnienia sporu pomiędzy pracownikiem i pracodawcą. Jest to art. 91c ust. 2 Karty, w myśl którego spory o roszczenia ze stosunku pracy nauczycieli, niezależnie od formy nawiązania stosunku pracy, rozpatrywane są przez sądy pracy. Tak więc organem, w którego kompetencjach leży rozpatrzenie przedstawionej przez Panią sprawy, jest niewątpliwie właściwy sąd pracy.
Zgodnie z art. 264 § 2 Kodeksu pracy żądanie przywrócenia do pracy lub odszkodowania wnosi się do sądu pracy w ciągu 14 dni od dnia wygaśnięcia umowy o pracę. Sąd Najwyższy stwierdził, że roszczenie pracownika o nawiązanie stosunku pracy winno być zgłoszone w terminie 14 dni, licząc od dnia powzięcia przez pracownika wiadomości o tym, że pracodawca uważa, że stosunek pracy wygasł (por. wyrok SN z 29 marca 1978 roku, I PR 20/78, OSN 1978/11/215). Tym samym należy stwierdzić, że w terminie 14 dni od 31 sierpnia 2006 roku, kiedy dowiedziała się Pani o wygaśnięciu stosunku pracy, powinna Pani wystąpić z pozwem do sądu pracy.
Sytuacja, w której pracownik, bez własnej winy, nie dokonał w określonych przepisami prawa pracy terminach czynności zmierzających do wyegzekwowania własnych praw przed sądem pracy, została uregulowana w art. 265 Kodeksu pracy. W myśl § 1 powołanego artykułu, jeżeli pracownik nie wniósł pozwu – bez swojej winy – w terminie wskazanym w przepisach, sąd pracy na jego wniosek postanowi przywrócenie uchybionego terminu. Z kolei zgodnie z § 2 wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu pracy w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. We wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu. Jak wskazuje się w piśmiennictwie, uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu oznacza przytoczenie wiarygodnych okoliczności, niezależnych od pracownika, a mających istotny wpływ na uchybienie. Brak winy pracownika w przekroczeniu terminu określonego w art. 264 § 2 Kodeksu pracy należy analizować w płaszczyźnie jego subiektywnej oceny stanu rzeczy, zwłaszcza z uwzględnieniem stopnia jego wykształcenia i posiadanej wiedzy prawniczej oraz doświadczenia życiowego, a także z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. U. Jackowiak /red./, Kodeks pracy z komentarzem, Fundacja Gospodarcza 2004). W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się przypadki, które można uznać za sytuacje uzasadniające przywrócenie terminu, np.:
– brak pouczenia pracownika przez pracodawcę o prawie odwołania się od wypowiedzenia oraz o terminie dokonania tej czynności (wyr. SN z  23.11.2000 r., I PKN 117/00, OSNAP 2002/13/304),
– choroba pracownika (wyr. SN z 25.08.1998 r., I PKN 270/98, OSNAP 1999/88/576),
– wprowadzenie pracownika przez pracodawcę w błąd co do rzeczywistej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę może uzasadniać przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (wyr. SN z dnia 30.05.2001 r., I PKN 415/00, OSNAP 2003/7/168),
– błędna informacja udzielona przez radcę prawnego co do początku biegu terminu, choćby pismo rozwiązujące umowę zawierało prawidłowe pouczenie w tym przedmiocie oraz podjęcie przez pracownika próby polubownego załatwienia sporu na drodze pozasądowej, choćby za pośrednictwem osób trzecich, np. przedstawicieli związków zawodowych czy jednostki nadrzędnej nad zakładem pracy (wyr. SN z 13.05.1994 r., I PRN 21/94, OSNAP 1994/5/85),
– prowadzenie przez kierownictwo zakładu rozmów z pracownikiem co do ewentualnego zatrudnienia go na innym stanowisku (wyr. SN z 07.09.1994 r., I PRN 55/94, OSNAP 1995/4/45).
Wskazuje się również przypadki, które nie uzasadniają przywrócenia terminu, np.:
– brak pracy i źródeł utrzymania nie jest podstawą do przywrócenia pracownikowi terminu do złożenia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę (wyr. SN z 5.03.1999 r., I PKN 604/98, Mon. Praw. 10/99, s. 8),
– wniosek pracownika o przywrócenie terminu przekroczonego wskutek dążenia do ugodowego załatwienia sporu jest pozbawiony doniosłości, jeżeli pracodawca z góry odmówił jakiegokolwiek współdziałania w tym zakresie (wyrok z dnia 21.02.2002 r., I PKN 925/00, PiZS 10/2002, s. 38),
– pracownik, który uchybił terminowi do wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, w którym jako przyczynę wskazano "brak przydatności do pracy", nie może skutecznie powoływać się na "nierzeczywistość" tej przyczyny i niemożność jej racjonalnej oceny jako na okoliczności usprawiedliwiające znaczne uchybienie tego terminu i zaniechanie złożenia wniosku o jego przywrócenie (wyr. z  8.06.2001 r., I PKN 491/00, OSNAP 2003/8/201),
– wystosowanie przez pracownika, z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z jego winy, pisma do pracodawcy w sprawie zmiany sposobu rozwiązania stosunku pracy i otrzymanie odpowiedzi odmownej nie może być oceniane jako prowadzenie pertraktacji, które usprawiedliwiałoby uchybienie terminowi do wniesienia odwołania do sądu pracy, tym bardziej jeżeli odpowiedź pracodawcy dotarła do pracownika jeszcze przed upływem tego terminu, zaś pracownik zdecydował się kwestionować oświadczenie woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę (uchwały rady nadzorczej spółdzielni) przed sądem gospodarczym (wyr. z 3.04.2001 r., I PKN 347/00, PiZS 10/2002, s. 39),
– uchybienia terminowi do wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę nie usprawiedliwia błędne przekonanie pracownika, że będzie miał możliwość kontynuowania zatrudnienia (wyr. z 1.12.1999 r., I PKN 429/99, OSNAP 2001/8/265).
Podsumowując, w opisanej przez Panią sytuacji powinna Pani niezwłocznie wystąpić do właściwego sądu pracy z roszczeniem o przywrócenie do pracy bądź odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem stwierdzenia wygaśnięcia stosunku pracy. Do pozwu należy załączyć wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia, w którym – mając na względzie powyższe uwagi – powinna uprawdopodobnić Pani okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu.

Michał Wyszkowski
specjalista prawa pracy

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


 

W najnowszym numerze


 
cennik_reklam
Mediadaten