|
Coraz więcej firm angażuje się w różnego rodzaju działania społeczne. Jedni wspierają biedne rodziny, inni finansują zakup sprzętu dla niepełnosprawnych dzieci. Są i tacy, którzy zawożą pieczywo ze swojej piekarni do najbliższej noclegowni lub ci, których pracownicy corocznie uczestniczą w remontowaniu kolejnych domów dziecka.
Firmy stają się coraz bardziej stabilne finansowo i coraz częściej mogą i chcą pomagać innym. Czują jednak, że ich działania społeczne są trochę chaotyczne, niezsynchronizowane, niezaplanowane w sposób długofalowy. Szukają pomysłu, by to zmienić, uprościć, określić w sposób jednoznaczny. Doskonałym sposobem na skupienie działań społecznych w jednym miejscu jest założenie fundacji korporacyjnej. W Polsce istnieje już ponad pięćdziesiąt takich podmiotów. Warto im się przyjrzeć bliżej – komu pomagają, jak, kto je finansuje i jakie korzyści z tego płyną dla innych.
Kto? W Polsce fundacje korporacyjne najczęściej powstają w firmach branży finansowej, mediowo-wydawniczej oraz paliwowo-energetycznej. Przeważająca ich część działa na terenie województwa mazowieckiego. Przykładem takich organizacji są: Fundacja „Ernst&Young”, Fundacja ORLEN „Dar Serca”, Fundacja Grupy TP „W trosce o nowe pokolenia”, Fundacja BGŻ, Fundacja BRE Banku, Fundacja Warty i Kredyt Banku, Fundacja Bankowa im. Leopolda Kronenberga i wiele innych. Zdarzają się także fundacje powstałe w innych z wymienionych branż, takie jak np. Fundacja na rzecz Wspierania Polskiej Farmacji i Medycyny. Osoby działające w fundacjach korporacyjnych najczęściej pracują w nich społecznie, w tym na zasadach wolontariatu pracowniczego. Niektórzy są zatrudniani na pełen etat, rzadziej w niepełnym wymiarze czasu pracy. Czasem pracują tylko na rzecz fundacji, a czasem obowiązki organizacji przejmuje jeden z działów lub po jednej osobie z każdego departamentu. Rozwiązań jest niemal tak dużo, jak wiele działających w Polsce fundacji tego typu. W ramach realizacji danego programu zdarza się i tak, że firma korzysta z usług ekspertów zewnętrznych. Dla kogo? Zasięg działania większości fundacji w naszym kraju jest ogólnopolski. Tylko 3 proc. fundacji deklaruje prowadzenie działalności międzynarodowej. Organizacje korporacyjne najczęściej wspierają rozwój edukacji, ochronę zdrowia, pomoc społeczną i usługi socjalne oraz naukę. Nieco rzadziej aktywizację zawodową, kulturę i sztukę oraz rozwój lokalny. Na kolejnych miejscach uplasowało się wsparcie dla inicjatyw obywatelskich, pomoc humanitarna, sport i rekreacja oraz ekologia i ochrona środowiska. Głównymi beneficjentami pomocy są przede wszystkim dzieci i młodzież. Najczęściej z domów dziecka, biednych lub rozbitych rodzin, a także te, które ciężko zachorowały lub są niepełnosprawne. Fundacje wspierają także studentów i naukowców, osoby chore, ludność wiejską i z małych miast, ubogich i bezdomnych, ofiary kataklizmów i klęsk oraz seniorów. Pomocą bywają objęci także pracownicy firmy, kobiety, bezdomni, artyści i sportowcy. Najrzadziej mniejszości narodowe i etniczne oraz zwierzęta. Najczęstsza forma pomocy to wsparcie finansowe. Fundacje realizują także własne projekty i kampanie, udzielają pomocy rzeczowej lub w formie bezpłatnych usług wykorzystują wiedzę i doświadczenie własnych pracowników, aby np. udzielić konsultacji prawnej lub po prostu zorganizować korepetycje dla określonej grupy uczniów. Najchętniej fundacje pomagają instytucjom publicznym, takim jak domy dziecka, szpitale i szkoły, najrzadziej prywatnym galeriom, teatrom, muzeom i firmom. Około 65 proc. deklaruje pomoc osobom indywidualnym. Mniej więcej tyle samo wspiera organizacje pozarządowe.
Z kim? Realizując swoje zadania, fundacje korporacyjne współpracują z innymi organizacjami pozarządowymi, jednostkami naukowymi, instytucjami publicznymi i oczywiście z firmą założycielską. Ta współpraca może opierać się zarówno na pomocy merytorycznej, finansowej, jak i organizacyjnej. Pracownicy organizacji korporacyjnych z dużym entuzjazmem wypowiadają się szczególnie dobrze o wspólnie realizowanych inicjatywach z różnymi stowarzyszeniami i fundacjami. Uważają, że dzięki nim istnieje możliwość poszerzenia zasięgu działań i zwiększenia liczby beneficjentów. Cenią sobie wsparcie merytoryczne i infrastrukturalne pracowników ngo. Są także zadowoleni z lepszego dostępu do informacji. Bo tak naprawdę fundacje korporacyjne najczęściej mają lepsze zaplecze finansowe, posiadają więcej pracowników (nie muszą np. martwić się księgowością lub poradami prawnymi), są jednak dużo gorzej zorientowane w określonej problematyce dotyczącej np. głodnych dzieci lub potrzeb osób niepełnosprawnych albo bezdomnych. Połączenie wspólnych atutów przynosi doskonałe efekty.
Co robi? Chyba każdy słyszał o „Telefonie do Mamy”, dzięki któremu każde dziecko przebywające w szpitalu może zadzwonić do najbliższych. Większość z nas na pewno zna także z telewizji fundację Polsat lub TVN. Niektórzy warszawiacy brali również udział w programie „Oświecona Warszawa”, wybierając miejsca, gdzie powinny zostać zbudowane latarnie. O efektach działań fundacji Przyjaciółka – najczęściej na rzecz chorych i niepełnosprawnych dzieci – można przeczytać na łamach pisma kobiecego o tym samym tytule. Fundacja Tygodnika Polityka funduje co roku stypendia dla najzdolniejszych naukowców z różnych dziedzin. Fundacja Edukacji Rynku Kapitałowego przekazuje granty finansowe dla studenckich kół naukowych, zaś fundacja Komandor zajmuje się edukacją w zakresie przedsiębiorczości zarówno wśród uczniów, jak i nauczycieli. Pracownicy fundacji na rzecz Wspierania Rozwoju Polskiej Farmacji i Medycyny organizują m.in. różne akcje profilaktyczne. O rodzaju podejmowanych społecznie działań często decydują nie tylko założyciele organizacji lub władze danej firmy, ale także jej pracownicy, którzy z jednej strony sami proponują komu pomóc, z drugiej zaś strony, deklarują konkretne działania, jakie sami są gotowi zrealizować na rzecz innych. Z pewnością każde przedsiębiorstwo czy zakład pracy chociaż raz miały okazję podejmować jakieś społeczne wyzwania. Jeśli jest potrzeba i gotowość zrobienia dla innych więcej, należy napisać odpowiedni statut – określić zakres działania i sposób ich realizacji, wyszczególnić grupy docelowe, jakim chcemy pomóc i możemy w sposób usystematyzowany zacząć działać.
Skąd pieniądze? Na budżety ponad 95 proc. fundacji składają się środki finansowe pochodzące od firmy założycielskiej. Zresztą dla części z nich to jedyne źródło finansowania. Kolejne źródło to wpłaty 1 proc. dla tych fundacji, które posiadają statut organizacji pożytku publicznego. Pieniądze wpływają także z darowizn od osób prywatnych, odsetek bankowych, zysków z inwestycji oraz z kapitału żelaznego. Inne źródła to zbiórki publiczne (np. z smsów), dotacje ze środków publicznych oraz procent zysku ze sprzedaży wybranych produktów firmowych. Zdarzają się również takie inicjatywy, jak samoopodatkowanie się pracowników na rzecz firmy lub zbiórki wśród zatrudnionych na jakiś konkretny cel (np. paczki dla biednych dzieci z okazji świąt). 41 proc. fundacji dysponuje budżetem od miliona do 5 milionów zł. 10 proc. deklaruje powyżej 10 milionów. Pozostałe to: 14 proc. – do 100 tys. zł, 17 proc. – między 100 a 500 tys., 14 proc. od 500 tys. do miliona i 3 proc. pomiędzy pięcioma a dziesięcioma milionami. Zatem można generalnie uznać, że kondycja finansowa fundacji korporacyjnych jest naprawę dobra, zwłaszcza gdy porównamy ją z innymi organizacjami pozarządowymi, gdzie środki finansowe są dużo skromniejsze.
Jakie korzyści? Polscy przedsiębiorcy są generalnie źle postrzegani przez opinię społeczną – jako bezduszni kapitaliści poruszający się poza granicami prawa. Oczywiście w większości przypadków taka stereotypowa opinia „prywaciarza-cwaniaka” nie ma żadnego uzasadnienia w rzeczywistości, nie zaszkodzi jednak wykorzystać możliwość budowy korzystnego wizerunku, jaką daje powołanie fundacji korporacyjnej. Ponadto, jak wynika z badań przeprowadzonych wśród absolwentów najlepszych szkół wyższych, zaangażowanie społeczne firmy to jeden z istotniejszych argumentów przyciągający zdolnych i dobrze wykształconych młodych ludzi. Dużą korzyścią jest także zaangażowanie własnych pracowników w działania społeczne. Nie bez znaczenia jest również możliwość usystematyzowania i wzmocnienia dotychczasowych działań filantropijnych. A najważniejsza, mimo wszystko, dla podwładnych i przełożonych w każdej firmie jest zwykła ludzka satysfakcja, radość, że poza pracą zawodową zrobiliśmy coś, co ma znacznie głębszy sens niż tylko zwykła codzienna aktywność zawodowa. Fundacje korporacyjne działają na takich samych prawach, jak pozostałe fundacje w kraju – zgodnie z ustawą o fundacjach z 6 kwietnia 1984 r. Jeżeli starają się o statut organizacji pożytku publicznego, muszą się także stosować do przepisów zawartych w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie z 24 kwietnia 2003 r. Olga Dyżakowska prezes fundacji „wbrew absurdom” działaczka organizacji pozarządowych
|