Telewizja
Pracy i Zdrowia
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Doradca osobisty PDF Drukuj Email
09.04.2008

Są sytuacje, w których zazdrościmy ludziom odchodzącym z dnia na dzień z pewnej, dobrze płatnej pracy do zajęć nowych, ciekawych, związanych z ich pasjami, ale nieco niepewnych. Pracownik banku zaczyna malować obrazy, psycholog kleić modele samolotów, lekarz zostaje pisarzem, sekretarka zakłada własną firmę.

Bywa i tak, że nasza praca nas cieszy i interesuje, ale pewne jej elementy byśmy zmienili. Chcemy lepszej płacy lub znaleźć więcej wolnego czasu dla rodziny. Mamy pomysły racjonalizatorskie lub marzymy o podnoszeniu kompetencji zawodowych. Albo po prostu ilość naszych obowiązków uniemożliwia nam zajęcie się zdrowiem lub kondycją fizyczną. A może ktoś z nas chciałby podjąć starania, by wydajność i zaangażowanie naszych pracowników stały się większe, aby w pełni wykorzystać ich predyspozycje. We wszystkich tych sytuacjach może nam pomóc coaching.
 
Ta obco brzmiąca nazwa oznacza po prostu rozmowy dwóch osób, gdzie jedna jest swego rodzaju trenerem, druga zaś kimś planującym rozwój i zmiany, chociaż niekoniecznie na polu zawodowym. Pracownik to ktoś kto chce np. większej odpowiedzialności, atrakcyjniejszych świadczeń pracowniczych, lepszych warunków, innego miejsca pracy, tytułu zawodowego, wyższych premii, zaś specjalista od coachingu to osoba, która stara się wspólnie z zainteresowanym opracować konkretny plan działań i z sukcesem wprowadzić go w życie. Coaching to trochę jak psychoterapia, szansa, aby zastanowić się nad własnym życiem, odpowiedzieć na najważniejsze dla każdego człowieka pytania.

Łatwo przychodzi nam narzekać i krytykować, ale kiedy mamy powiedzieć, co i w jaki sposób chcielibyśmy zmienić, co konkretnie osiągnąć, zaczynają się schody. Nasz trener to osoba, która prowadzi, zadaje pytania, stara się dotrzeć do naszych czasem głęboko ukrytych talentów, predyspozycji, nieuświadomionych możliwości. To ciekawe doświadczenie, czas, aby się zastanowić nad tym co rzeczywiście jest dla nas ważne. Co oznacza dla nas „lepsza praca” – inne obowiązki, słoneczny gabinet samodzielnie zaaranżowany czy więcej szkoleń? Ważne jest także to, co stanowi główną motywację do podejmowania nowych wyzwań. Zastanowienie, czy chodzi o pieniądze, prestiż, poczucie bezpieczeństwa czy o większy szacunek kolegów w pracy. Niezwykle istotne jest również uświadomienie sobie przeszkód, jakie mogą się pojawić w drodze do celu. Może to być na przykład niewystarczające wykształcenie, niechęć do podejmowania ważnych decyzji, brak elastyczności, strach przed zmianami lub po prostu presja najbliższych. Planując zmiany w życiu zawodowym, zainteresowany musi bardzo precyzyjnie określić swoje cele. Marzenie w stylu „lepsza praca” lub „czas dla rodziny” jest zbyt ogólne. Jeśli marzymy, aby poświęcić więcej energii dzieciom, zaplanujmy kiedy, co chcemy w tym czasie robić, jakich zmian wymaga to od naszej pracy zawodowej itp.

Kiedy i po co?
 Indywidualnie po pomoc trenera sięgamy najczęściej, kiedy jesteśmy z czegoś niezadowoleni, wypaleni zawodowo, zniechęceni. Kiedy zastanawiamy się, co tak naprawdę chcielibyśmy najbardziej w życiu robić. Także wtedy, gdy jesteśmy zadowoleni z naszej ścieżki zawodowej, ale chcielibyśmy szybciej i więcej osiągnąć. Czujemy gdzieś głęboko, że stać nas na więcej.
Firmy decydują się na skorzystanie z pomocy trenera, gdy w zakładzie pracy są problemy przy tworzeniu zespołu, z zaangażowaniem pracowników, z przepływem informacji, brakiem wsparcia ze strony podwładnych przy wprowadzaniu istotnych zmian oraz w innych trudnych sytuacjach. Zdarza się jednak i tak, że pracodawcy podejmują decyzję o zatrudnieniu trenera coachingu w wyjątkowo dobrym okresie danej firmy, aby wykorzystać okres prosperity do jeszcze szybszego, sprawniejszego rozkwitu danego zakładu czy koncernu, aby utrwalić ten stan.

Co zyskuje jednostka?
 Dobrze prowadzony coaching daje zainteresowanemu poczucie zadowolenia i odzyskania lub wzmocnienia sensu życia. Pozwala mu uwierzyć we własne siły, polepszyć relacje z innymi ludźmi, wyciszyć się, odzyskać równowagę życiową. Dzięki pomocy trenera osoba taka osiąga większą efektywność zawodową, dobrze radzi sobie z trudnymi zadaniami i problemami. Lepiej negocjuje, adaptuje się w nowych sytuacjach, ma jasno sprecyzowane cele. Dokładnie wie, co chce robić, co zmienić, czego jej brakuje i co mogłaby dzięki likwidacji określonych barier osiągnąć. Poprawia się jej samopoczucie emocjonalne, umysłowe i fizyczne.
Istnieje także prawdopodobieństwo, że rezygnując z zawodu, który w rzeczywistości był realizacją marzeń jego rodziców, a nie samego zainteresowanego, poprawi się jego życie osobiste, zdrowie, chęć do działania. Coachingu zawodowego nie da się zresztą zrealizować w oderwaniu od innych spraw. Możliwa jest także sytuacja, w której racjonalne zmniejszenie liczby godzin pracy danego specjalisty, poprzez korzystny wpływ na jego relacje rodzinne, przyniesie wymierne korzyści dla jego otoczenia zawodowego lub odwrotnie.

Co dostaje firma?
Coaching podnosi kompetencje zawodowe pracowników. Uzdrawia lub polepsza ich współpracę. Przekłada się bezpośrednio na wzrost wydajności. Motywacja i satysfakcja z wykonywanej pracy stają się silniejsze, nie tylko u osoby kończącej trening, ale także u tych, którzy bezpośrednio z nią współpracują. Osoby docenione przez szefostwo firmy są bardziej zaangażowane w obowiązki, rzadziej zmieniają pracę, chodzą na zwolnienia. Dzięki uzyskanym kompetencjom, na przykład negocjacyjnym – budują z klientami i dostawcami relacje oparte na wzajemnym zaufaniu, co z jednej strony, redukuje koszty związane z formalizacją różnych umów, czasem, który w innej sytuacji trzeba by było zarezerwować na długie spotkania biznesowe, z drugiej – przynosi realne korzyści finansowe poprzez pozyskiwanie nowych zamówień. Paradoksalnie udana praca coachingowa kilku kierowników w danym zakładzie sprzyja szybszemu rozwojowi całej organizacji, optymalnemu jej rozwojowi, skuteczniejszej realizacji celów firmy. Poprawia atmosferę w miejscu pracy, podnosi morale zatrudnionych. Trener może także pokazać pracodawcy dotąd niedostrzegane problemy, wskazać sposoby ich rozwiązania z korzyścią dla innych pracowników bezpośrednio niezaangażowanych w prace coachingowe.

Gdzie szukać pomocy?
 W Polsce pojawia się coraz więcej firm coachingowych, nie brak także indywidualnych praktyk. W Internecie można znaleźć dziesiątki ofert. Znalezienie dobrego fachowca z całą pewnością nie jest łatwe, ale wysiłek związany z jego poszukiwaniem opłaci się wszystkim. Profesjonalny trener to osoba otwarta i uczciwa, bezstronna i obiektywna, dająca poczucie bezpieczeństwa, skupiona na problemach osoby zaangażowanej w coaching. Ktoś konsekwentny w dążeniu do celu, pozytywnie oddziałujący na innych, zachęcający do pracy, punktualny i słowny. Należy się także liczyć z ewentualnością, że niektórym osobom z określonym trenerem będzie się wspaniale pracować, inni zaś będą mieć problem z „odbieraniem na tych samych falach”.
Dodatkowy wydatek to stworzenie miejsca na terapię, w którym zainteresowany będzie się czuł dobrze i bezpiecznie. Takie miejsce nie może być zbyt domowe, zbyt duże, zbyt gorące lub zbyt zimne, położone obok często uczęszczanych miejsc. Kameralny, spokojny pokój z wygodnym miejscem do siedzenia, tablicą do zapisywania „złotych myśli”, ważnych spostrzeżeń to najlepsze rozwiązanie.
Tak naprawdę zdarza się i tak, że doskonałym trenerem jest nasz przełożony. Chodzi po prostu o to, aby trafić na osobę, która umiejętnie nas wysłucha bez krytykowania, wyjaśni w jaki sposób daną rzecz możemy wykonać lepiej. Taką, która uczciwie oceni nasze możliwości i predyspozycje. Umotywuje do dalszej pracy i nauki.
 
A może warto zainwestować w swoje umiejętności trenerskie? Wskazać podwładnym lub kolegom tę właściwą drogę lub samemu uświadomić sobie, co jest najważniejsze w naszej karierze. Tak naprawdę znów wszystko sprowadza się do dbałości o siebie i innych, o uszanowanie ich spraw, docenienie talentów, dostrzeżenie życia prywatnego naszych pracowników, o ich rozwój. Każdy, kto czuje się dobrze, realizuje swoje pasje, jest doceniany, stara się swoja pracę wykonać najlepiej, jak potrafi z korzyścią dla wszystkich.

Olga Dyżakowska
działaczka organizacji pozarządowych
prezes fundacji „wbrew absurdom”

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


 

W najnowszym numerze


 
cennik_reklam
Mediadaten